anulka1979
Szczesliwa mama i żona:))
Dzien doberek
Beata, kurcze to maz pewnie troche wkurzony... jechac do Warszawy to kawalek...

Wisienka, Ty to teraz sie nalatasz... szczesliwego lotu

Asix, co Ty piszeszx ze Macius w tyle!!! na pewno nie - kazdy maluch idzie z predkoscia blyskawicy

no buziak dla Maciunia


Sabinko, jak przed impreza??
U nas Oskar ma juz 1 drzemke... klade go k.13-14 i spi 2- 2,5 godzinki
a wieczorkiem kpanie k.20tej i 20.30-21 spanie, rano pobudka o 8-9..
no ale w nocy cyc musowo

Beata, kurcze to maz pewnie troche wkurzony... jechac do Warszawy to kawalek...


Wisienka, Ty to teraz sie nalatasz... szczesliwego lotu


Asix, co Ty piszeszx ze Macius w tyle!!! na pewno nie - kazdy maluch idzie z predkoscia blyskawicy


no buziak dla Maciunia


Sabinko, jak przed impreza??
U nas Oskar ma juz 1 drzemke... klade go k.13-14 i spi 2- 2,5 godzinki
a wieczorkiem kpanie k.20tej i 20.30-21 spanie, rano pobudka o 8-9..
no ale w nocy cyc musowo
Zaraz szkodniki kąpię i mam może czas dla siebie jak jaśnie panna Olka mi da


) i jak np. bylismy w markecie to przechodzac kolo garnuszka wyciagal juz raczki mniam, mniam krzyczal... jak cos psoci, ja krzykne "nie wolno" to przestaje, usmiecha sie i kreci przeczaco glowa, po czym dalej psoci