eZOJA
Życie jest pięne :)
buuuu... Wy mnie juz chyba nei kochacie
Zadna nie spyta sie co tam u ginekologa a pisalam wczoraj ze mam dzis o 12 wizyte. Mam focha! heheheheeh...a tak powaznie to HEJ
Bo jeszcze dzis nic nei pisalam. Wiec rozwarcie nadal tak jak przed 4 tygodniami na 2 cm. Szyjka skrocona na maxa, lozysko rozwiniete tez na maxa... nic tylko rodzic. Maly w kanale rodnym juz glowka i ..... i nic... niechce wyjsc
Jak to doktorek powiedzial "kocic sie no kocic" 
hehehe... oj chcialabym juz ...chciala...krokiety.... a ja bym zjadla teraz uszka z barszczykiem... mjami....




Ja tez siedze sama w domu przez caly dzien, bo maz duzo pracuje:-(, ale jakos daje rade, siedze w necie, albo wychodze na zakupy- mi to niesamowicie poprawia humorek

