reklama

Listopad 2007

  • Starter tematu Starter tematu anetas
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam drogie panie.

No, no, akcja zaczyna się rozkręcać ;-)
Anineczko dawaj znać jak Ty i Twój synek.

Ja po śniadanku, po ciachu i dziś przy herbatce pomarańczowo - brzoskwiniowej, stwierdziłam, że kawka będzie później.

i tez chce kwiatka dziewczyny:zawstydzona/y:
mojemu mezowi bardzo zadko sie zdaza dawac bezinteresownie-mowi ze nie chce zebym sie przyzwyczaila i za pare lat mu wypominala ze "kiedys to mi kwiatki dawales":crazy: jak urodze to pewnie tez nie dostane:no:

No to widzę, że nie jestem sama ;-) był taki czas, że okropnie mężowi marudziłam o tych kwiatach bez okazji (ci faceci tego w ogóle nie rozumieją) i dostałam ze dwa razy storczyka. Jak mąż odkrył, że ten kwiat trzyma się przez miesiąc przynajmniej stwierdził, że to Jego ulubione kwiatki :tak: A mam koleżankę, u której zawsze jest świeża różyczka w wazoniku w kuchni, od męża oczywiście. Mój mąż stwierdził, że można się tym znudzić :sorry::sorry: Gdzie ci mężczyźni, orły, sokoły ... gdzie te chłopy, gdzie?
 
reklama
kurde wy już po kawce a ja dopiero zaczynam robić...buuuu...
Larvunia i reszte laseczek niedobre nie poczekały:-) byłam siku zawieść do badania i postanowiłam skoczyć do spowiedzi...siedziałam godzinę!! 2 msze!! i ksiadz wyszedł dosłownie przedemną bo tą trzecią msze miał on!!!!!!!!!!! ja piernicze!!!!!!!!1 mam dosć.....

ANINECZKA ogromne gratulacje dla Ciebie i maluszka!!!!!!!!!!:rofl2:

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry