anulka1979
Szczesliwa mama i żona:))
Larvunia ja tez nie lubie remontow... ale na gorze chcemy zrobic sypialnie i pokoj dzidzi... no i oczywiscie musimy uwinac sie z tym jak najszybciej, poki jeszcze jakos sie czuje... a jak maluszek juz bedzie, to z remontami na jakis czas bedziemy miec spokoj... jak mus to mus...
...a co do Komunii, to z tego co opisujesz to faktycznie tesciowie troche nieobiektywni, no i impreza pewnie tez nie najlepsza, ale w koncu to rodzina i pasowalo isc... ...och... ja tez mam rozne doswiadczenia z rodzina...
...a co do Komunii, to z tego co opisujesz to faktycznie tesciowie troche nieobiektywni, no i impreza pewnie tez nie najlepsza, ale w koncu to rodzina i pasowalo isc... ...och... ja tez mam rozne doswiadczenia z rodzina...


a poziom progesteronu sparwdzam tak dla siebie - raz na miesiac - jest bardzo wazne by nie byl za niski, bo wtedy moga pojawic sie plamienia i moze cos grozic dzidzi... progesteron produkuje nasz organizm sam - to pomaga dzidzi rosnac i jest niezbedne, czasem organizm produkuje zbyt male ilosci progesteronu i uzupelnia sie poziom tabletkami (ja tak jak pisalam bralam przez ciaza by ulatwic zagniezdzenie, a potem sprawdzilam poziom w 4-5 tygodniu i byl w normie, ale ciagle bralam tebletki, wiec ginekolog nie kazal mi odstawiac, bo lepiej niech go bedzie wiecej niz mniej, oststnio robilam poziom progesteronu jakies 2 tyg. temu i tez norma... ) ...ponoc od ok 20 tygodnia ciazy juz mozna zufac organizmowi, bo wtedy lozysko samo juz produkuje odpowiednio duzo progesteronu, nawet jak do tej pory bylo go w organizmie zbyt malo...
a progesteron w ciąży zawsze jest wysoki (dlatego bierze się duphaston aby zwiększyć ilość progesteronu - jeżeli kobieta ma go za mało)
a dodatkowo wit. C i wit. E oraz scopolan (na ból brzucha)
, ale ja uparcie chcialam brac dluzej... wiec sama zrobilam poziom progesteronu (coby przekonac pania ginekolog) i ze nie byl za wysoki (chyba nigdy nie bedzie, bo organizm gdy jest za duzo to wydala go) to pani doktor mi dala recepte na nastepne opakowanie i kazala potem odstawic. Na ostatnim usg (niby juz powinnam odstawic) znow dalam jej poziom progesteronu... ale po usg sama stwierdzila, ze jescze jedno opakowanie moge wziac... bo macica sie lepiej rozluzni, a poki co maluszkowi moze byc ciasno... no i nie wiem czy mam juz nie brac, czy kupic w aptece i sobie dalej lykac... w koncu krzywdy nie zrobie jak bede dalej brac... (biore po 1 tabl. dziennie)...