Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

- szkoda gadac, jak powiedzialam ze ma bole brzuszka to oczywiscie nic nie doradzila...tylko ponarzekala ze maly zdrowy, a ona ma duzo pracy i niepotrzebnie przyszla 
Wiec ok - zobaczymy w styczniu na wizycie popologowej czy cos sie zmienilo....
Ja mysle tak jak NIKI - nie ma co ograniczac diety "na wszelki wypadek"....Ja jem wszystko - oczywiscie w rozsadnych ilosciach - tak mi zalecila ta pani dr ktora udzielala mi konsultacji laktacyjnej.....Za to jak polozna srodowiskowa wymienila mi co mam jesc (czytaj prawie nic) to sie w glowe popukalam i i tak jej nie slucham - mysle ze trzeba dziecko przyzwyczajac do normalnej diety....
....sprzatam na biezaco, wiec mam z glowy grubsze porzadki 


, bo musi byc ladna i symetryczna....a moj M to by pierwsza lepsza 
.....przykro mi to pisac ale ja nie liczylam na to ze Twoj M sie zmieni
Wez sie w garsc...
i zawsze mi ucieka ze sklepu udając, że nie zauważył że zatrzymałam się przy jakimś ciuchu i potrzebuję jego rady 
No więc mam dwóch facetów do opieki
Nie wiem jak dam radę. Przynajmniej jeden pozytyw - mogę wyjśc z domu na chwilę zostawiając Mateuszka pod jako taką opieką. 
Okna myłam kilka dni przed porodem więc nie jest źle, choinki w tym roku nie ubieramy z powodu braku miejsca ( ale substytut choinki- gałązki - jest już ubrany od kilku dni
). Nic nie gotuje ani nie piekę

No i jeszcze ten śnieg za oknem:-)Takie śięta pamiętam z dzieciństwa



