izka_sz
listopadowa mamusia 2008
Antila, oleńko19, monik75 dziękuje za życzonka! Tak czytam wasze posty i dużo o tym mysle i może się zdecyduje z ty coś zrobić. Ja przez pierwszy trymestr nie miałam ochoty i mój mąż chyba też nie bardzo a nawet jak miał to był wyrozumiały. Więc chyba ja tez muszę być wyrozumiała postaram się coś z tym zrobić dzięki wam bardzo dziewczyny za pomoc mam mniejszego doła.

Teraz też nie wolno, ale nie brakuje nam tego:-)

moj nie przyjedzie...jeszcze w pracy siedzi!
i tak mi jakos smutno:-(
i juz myslalam ze ze mna cos nie tak.
Wiec zaraz tez bede sama..........Dobrze, ze przynajmniej mlodego wykapal, nakarmil i spac polozyl....