• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

ja już jestem w takim wieku, że mało chodze na wesela, bo rówieśnicy już "po", a na rozwody jakoś nie zapraszają ;-);-)

u mnie rodzinka jest "rozstrzelona" wiekowo. Także co roku jakieś wesele było. I szykuje się tak, że co roku będzie. W tym roku już mieliśmy 2 wesela (łącznie z naszym) i reszta teraz. Chciałoby się pójść na wszystkie, ale nie ma jak....
 
reklama
Witajcie dziewczyny! Ach jak fajnie to wygląda ale tez myśle że to fotomontaż..
Strasznie się ciesze, że tak długo już wytrwałyśmy!!! Ale cholercia robi się zimno a ja nie mam się w co ubrać.. A wiecie co najgorsze- w sobote mam wesele, póżniej 80 urodziny babci a później 12 wesele siostry i nie moge za bardzo wypasionego panieńskiego zrobić. Na szczęście siostra jest wyrozumiała i kochana.
Czy wy też macie takie odczucia że jesteście grube i nieatrakcyjne? Bo mimo, że wiem, że to dzidzia będzie to nie moge powstrzymać frustracji...:-(
a ja nie. Ja się cuzję pod tym względem bardzo dobrze. po pierwszej ciązy duzo przytyłam i po porodzie brzuch mi się nie wchłonąl wiec wyglądałam makabrycznie. Gruba taka i ze zwałami tłuszczuu. Teraz brzuszek napięty, okragły nie mam się czym przejmowac w sensie jakiś wałków. No i co bym nie założyła nie wyglądam grubo :-)tylko ciążowo. Chociaż ciągle ktoś mi mówi, ze jak na ten tc. to mam wielki brzuch.Zwykle odpowiadam, ze oni też :-D
niestety boję sie co będzie co ciąży. Trzeba będzie szybko w drugą zachodzić żeby dobrze wyglądać
 
Kochane, mam do Was pytanie. Jeżeli mam wystawione zwolnienie lekarskie od 2 do 30 września (czyli mam 29 dni zwolnienia), czy ZUS wypłaci mi pieniążki czy jeszcze pracodawca?

a to jest Twoje pierwsze zwolnienie czy kontynuacja??Bo pracodawca placi przez pierwsze 33dni a potem zus o ile jest kontynuowane zwonienie..bo jesli pojdziesz np na jeden dzien do pracy a potem na zwolnienie bo znowu pracodawca placi:-)
 
reklama
moze rzeczywiscie to wina tego nizu i zmiany pogody :-(

Wiecie co mi to się wydaje , że to już końcówka ciąży tak na Nas wpływa.Pogoda fakt codziennie inna.Ale jak sobie przypomnę to ja np uwielbiam lato i słońce , a będąc w ciąży marzę o deszczu i chłodzie.Im bliżej tym gorzej się czuję, jak słonica. Jak w posprzątanie łazienki zawsze mi mało czasu zajmowało tak teraz na raty sprzątałam.Schylanie najgorsze.Wiem narzekam ale czuję że wszystkie czynnoścvi powoli sprawiają mi trudność no i te bóle głowy.
Przeczytałam że w III trymestrze możemy mieć takie samopoczucie jak na początku i nawet się zgadza , na szczęście nie muszę lecieć z głową do kibelka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry