• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

Nie znalazłam dzidziusia i mam Lovelę i pl. do pluk. też tej firmy, ale chcę kupić następnym razem coś tańszego a dzidziusia polecają. Mój m. w szoku, że to takie drogie i że trzeba prasować? Przecież dzieciak leży w łóżku i nie pogniecie :szok: :-D
ja piorę w Bobasie. Chyba najtańszy ale tez trudno go dostać.

hehe ladnie masz tych bodziakow :-):-):-)

a co do meza to moj np. wczoraj stwierdzil po tym jak mu powiedzialam ze jeszcze jeden kombinezonik trzeba kupic bo ten co mamy jest na 56cm i napewno nie starczy na cala zime ze po co nam wogole kombinezon... "spiochy i kocyk w wozku przeciez wystarcza!" tak wiec zakupie bez jego wiedzy bo widze ze sie w tym temacie nie dogadamy na 100%
hahaha dobre. Te nasze chłopy to mają pomysły :-)

A wiecie ile mam czapeczek? nie chce mi się liczyc ale metr długości ;-)
ja mam 23 :zawstydzona/y:
 
reklama
klaudzia moja koleżanka rodziła 3 m-ce temu miała straszne stany zapalne i brała 3 antybiotyki jeden za drugim i bardzo byłam zdziwiona że nie kazali jej odstawić córeczki od piersi
teraz chyba inaczej się do tego podchodzi
prawie straciła pokarm mała ciągle wysypana ale jakoś dziewczyny przetrwały i dalej ciągnie z cycuszka

mam nadzieję że spokojnie będziesz mogła cieszyć się karmieniem:tak:
niektóre antybiotyki można brać przy karmieniu piersi - na bazie oksytocyny. Ja miałam 5 razy zapalenie piersi. Raz właśnie dostałam coś na oksytocynie, a raz niestety musiałam już wziąć duzo mocniejszy, bo tamte są o wiele słabsze. I jak brałam ten antybiotyk to mały przez 7 dni był na butli, a potem z powrotem na cyca wróciliśmy.
 
Wiesz Kasia, zarówno lakarka z przychodni jak i lekarz prywatny "olali" sprawę.
Przez chwilę bałam się, że to kłykciny, ale to musiałby mnie chyba mąż zarazić!!?? Poza tym one inaczej wyglądają.. I jest to hpv, czy cytologia ok nie eliminuje tej przypadłości?
jeśli cytologię masz ok to hpv to nie jest , inaczej wyszło by w wymazie :tak:
 
stresuje sie troche tym karmieni jak slysze o tych wszystkich problemach z karmieniem.....,oja mama mowila,ze nie miala z nami zadnych problemow jak nas karmila....mam nadziej, z tez tak bede miala:tak:
 
najważniejsze jest nastawienie. Jak wmówisz sobie, ze będziesz karmić to będziesz, a jak ktoś sobie powie, zę na pewno nie będzie, bo coś tam to choćby nie wiem co karmić nie będzie.
 
a ja dzisiaj miałam dziwne kłucia jakby jajniki ... dwa na raz i na 2 sek i tak z 3-4 razy i cisza i powtórzyło sie to jakieś 2 razy wieczorem ... nie wiem czy to od tak sobie czy to te "skurcze" sama nie wiem

Skurcz jak przyciśnie, to gorąco się robi i z mówieniem ciężko, tylko szukasz powietrza, bo Ci za mało ;-) Miałam to kilka razy już...
Ja mam póki co 3 czapeczki cienkie i jedną ciepłą z uszami :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry