• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

ja przez ostatnie 2 dni miałam mdłości poranne a bardziej posniadaniowe chciało mi sie wymioyować i było mi słabo nie wiem co to mogło być, dziś juz tak nie miałam... czy to normalne ze mdłości wracaja....
 
reklama
ja przez ostatnie 2 dni miałam mdłości poranne a bardziej posniadaniowe chciało mi sie wymioyować i było mi słabo nie wiem co to mogło być, dziś juz tak nie miałam... czy to normalne ze mdłości wracaja....
chyba tak mnie też rano mdliło strasznie już myslałam że będę lecieć... ale jakoś zasnełam:-(
 
mi wracają i w tamtej ciązy też tak było i nawet trafiłam z tego powodu na izbę przyjęć i okazało się że ujście mi się rozchodzi mam nadzieję że teraz tak nie będzie :sorry:
 
w czwartek jestem umówiona z okulistka w celu zbadania mojego wzroku czy przypadkiem nie bedzie mnie kwalifikował do cesarki, bo w lewym oku jeszcze jakis czas temu groziło mi oderwanie siatkówki, wiec nie mogłam wykonywac ciezkich pracy tzn dzwigac cieżarów, jezeli ona stwierdzi ze brak poprawy to bede miałą cesarke, mój lekarz kazał mi to załatwic bo potrzebne bedzie mi zaświadczenie, dam znac co i jak w czwartek....

moja ciocia własnie z tego powodu miała cesarkę przy obu ciążach bo jest duże prawdopodobieństwo że siatkówka zacznie się odklejać
ale nie miała robionej tej cesarki tak na "zimno" (podobno w takich przypadkach już się taknie robi) tylko normalnie dopiero jak zaczęła rodzić i miała normalne skurcze
 
o widze ze nie jestem sama dzis przed 8 wstalam pozniej sniadanie i tak jakos nie dobrze mi sie zrobilo myslalalm ze wymiotowac bede ale sie polozylam i przysnelam z godzine narazie jest dobrze eh
 
Ale mnie tu u was dlugo nie bylo......:szok:

wybaczcie,...

ale mam dolka ooglnego nic mi sie niecche...nawet na forum nei zagaldam:(:(
pozdrawiam buzka
 
Luzna, zdasz egzaminy, tym sie nie przejmuj;-) Najważniejsze, że zostały wychwycone nieprawidłowości w morfologii.
Luandzia, też słyszałam, że tak jest najlepiej robić cesarkę. Gdy organizm jest gotowy do porodu. Niektórzy lekarze mówią, że dzieci nie są wtedy takie "zdziwione":-D
 
Hejka, po którkiej neobecności wracam na BB,

Mamulica cieszę się, że wszystko ok :tak:

U mnie przez tydzień była siostra, stąd moja mała aktywność na BB;-) Dzisiaj wróciła do Irlandii, a tak było wesoło :tak: i jakoś tak zapomniałam o obawach, no a dzisiaj powrót do rzeczywisości hehe normalnie piszę jakbym na jakiś wczasach była przez ten tydzień, ale tak sie czuję.
Na szczęście siostra przylatuje ponownie za 2 tygodnie, dla mnie na szczęście, dla niej nie za bardzo. Ogólnie chora sytuacji, przez pół roku była leczona w Polsce, rehabilitacja nic nie dała, w Irlandii przypadkowo od rehabilitanta do którego tam zaczęła chodzić dowiedziała się, że w Poznanaiu jest koleś o odpowiedniej specjalizacji. Przyleciała koleś zrobił jej badania okazało się, że poprzedni lekarz, przez pół roku leczył ją całkiem w innym kierunku, a wystarczyło zrobić głupie usg i rezonans:szok: Ale to oczywiście za bardzo chyba nasz NFZ by kosztowało. Porażka normalnie. Ale co tam chyba inne tematy tutaj poruszamy :-)

Ja też myślałam o 2 dzieci, a teraz już sama nie wiem, narazie musze sprawdzić się w opiece nad tym jednym Maleństwem, a moja Połowica, jakoś luźno do tematu podchodzi i już poinformował mnie, że max 5 lat różnicy miedzy dzieciaczkami, planuje :szok: Więc podkreśliłam - On Planuje ;-)
 
reklama
A ja mam dobry humor, bo i u mnie właśnie pierze się pierwsza porcja rzeczy dla dzidziusia. Miałam zacząć jutro, ale odświeżyłam gondole z wierzchu(przetarłam) i stwierdziłam ze musze uprac wysciolke wewnetrzna gondoli i pokrowiec materacyka(gabeczki). A zeby nie prac prawie pustej pralki to dorzucilam jeszcze poszwe na becik, kombinezonik roz 62 i rozek. Wszystko w proszku Jelp soft ze zmiekczaczem. Jak skonczy sie prac to jeszcze raz puszcze na samo plukanie i wirowanie. A jutro zaczne prac ciuszki bo komode dzis juz nareszcie oproznilam :)

A wczoraj od 16tej masakrycznie bolalo mnie cos i pulsowalo z lewej strony plecow, na wysokosci nerek. Chyba mnie przewialo. A co kilkadziesiat sekund czulam ukucie i promieniujacy bol ktory sie rozchodzil i znikal. Ale nasmarowalam sie na noc amolem, spalam przykryta i dzis jest ok. I teraz zastanawiam sie czy to nerka czy to skurcze-tylko na plecach??? Mozliwe to???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry