reklama

Listopad 2009

fajnie :) Kamcia a czy może w ciąży już jesteś czy nie? Bo mnie też dawno nie było i mam dziury w wiadomościach;)
cieszę się że chociaż jedna osoba mnie zauważyła :happy: miło mi bardzo z tego powodu..
ciąża.. nie wiem.. nie mam pojęcia n ale okresu do tej pory nie mam...;-)
więc nic nie wiadomo...

widzę że cały czas są jakieś kłótnie na bb aż nie chce sie czytrać co się zieje..
chciałam tylko powiedzieć że ok za tydzień będę w pl ...
więc można by się zgadać na jakieś spotkanko jeśli ktoś chętny :-)
 
reklama
A znasz podstawe prawna ??? Nr art. kodeksu? Bo ja słyszałam troche inaczej... że czas na karmienie jest zmiejszony proporcjonalnie do częściowego wymiaru pracu.

Neferetete
, zgodnie z art. 187 Kodeksu Pracy:
§ 1. Pracownica karmiąca dziecko piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy wliczanych do czasu pracy. Pracownica karmiąca więcej niż jedno dziecko ma prawo do dwóch przerw w pracy, po 45 minut każda. Przerwy na karmienie mogą być na wniosek pracownicy udzielane łącznie.
§ 2. Pracownicy zatrudnionej przez czas krótszy niż 4 godziny dziennie przerwy na karmienie nie przysługują. Jeżeli czas pracy pracownicy nie przekracza 6 godzin dziennie, przysługuje jej jedna przerwa na karmienie.
 

Neferetete
, zgodnie z art. 187 Kodeksu Pracy:
§ 1. Pracownica karmiąca dziecko piersią ma prawo do dwóch półgodzinnych przerw w pracy wliczanych do czasu pracy. Pracownica karmiąca więcej niż jedno dziecko ma prawo do dwóch przerw w pracy, po 45 minut każda. Przerwy na karmienie mogą być na wniosek pracownicy udzielane łącznie.
§ 2. Pracownicy zatrudnionej przez czas krótszy niż 4 godziny dziennie przerwy na karmienie nie przysługują. Jeżeli czas pracy pracownicy nie przekracza 6 godzin dziennie, przysługuje jej jedna przerwa na karmienie.
Basiu, dziekuje ci bardzo. To oznacza, że ja wracając na 4/5 etatu mam pełną 1h na karmienie (ponieważ wychodzi mi ok 6 i pół godziny pracy dziennie) pzdrf :)
 
Dziunka tutaj wszystkie się posikamy, że wróciłaś hehehe. A mój Synek spi od 18 i ani widu ani słychu się wybudzić.

Ps. Dziunka jak ty te wszystkie posty nadrobisz :-D:-D:-D:-D Musisz byc kobieto w temacie :-D:-D:-D:-D
 
reklama
Ciezko oj Ulenka ciezko jest hahaha. A wiec zdjecia nadrobilam :P zaraz moze cos od siebie wrzuce...ale nie wiem czy czasu mi starczy haha. A Joasia lezy na lozku i kombinuje jak tu w sscianie dziure wydrapac :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry