reklama

Listopad 2009

reklama
Złozyliśmy łóżeczko - po tym jak Joasia przeturlała się z jednego pokoju do drugiego , gdzie było niedaleko do schodów. Teraz w razie czego kładę ją tam (jak muszę np siusiu). Wkurza się, no , ale bezpieczeństwo górą...
 
u mnie tak jest wrociłam do pracy i mam mało czasu jak tylko mam czas to wole sie z małym pobawić albo jak jest ładna pogoda to na spacerek wyjśc...a wieczorem to juz nie zawsze mi się chce niestety dlatego mam duzo zaległości....
 
Hej laski, net powrocil.

Gorzej z moja ochota na bb :dry: Nie obrazcie sie, bo to nic osobistego, ale mi sie zwyczajnie nie chce tu siedziec... Ma ktoras tez tak? Pewnie dlatego ze tyle naskrobalyscie a ja nawet nie mam jak nadrobic :baffled: Ech, pewnie minie ;-)
ja tak miałam jak wróciłam do pracy ale mineło na szczęście :D
 
Hej laski, net powrocil.

Gorzej z moja ochota na bb :dry: Nie obrazcie sie, bo to nic osobistego, ale mi sie zwyczajnie nie chce tu siedziec... Ma ktoras tez tak? Pewnie dlatego ze tyle naskrobalyscie a ja nawet nie mam jak nadrobic :baffled: Ech, pewnie minie ;-)
A my tak na ciebie czekalysmy!!!!!
co tam slychac??????????????/ opowiadaj
juz zaklimatyzowalas sie w nowym domku?
ja tak miałam jak wróciłam do pracy ale mineło na szczęście :D

jedno szcesie w tobie cala nadzieja :)
 
Etna no niby wszystko ok...ale psychicznie nie bardzo. Wysiadam kompletnie coraz bardziej...i bardziej... i bardziej...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry