reklama

Listopad 2009

Dorosli ludzie po takich operacjah sa okaleczeni nie tylko fizycznie ,a le psychicznie. Brak przynależności do płci równa się osamotnieniu , wielkiemu żalowi.
W pewnych częściach Indii uznaje sie , że są trzy płcie Male Female i Trans-gender.
Trzecia płeć jest jednak na marginesie społeczeństwa
 
reklama
Cześć dziewczyny z "rana";-)
U nas w nocy masakra - mała obudziła się gdzieś koło 2.30 i zapomnij o spaniu:-(:wściekła/y::-(..nic nie pomogło..dopiero gdzieś koło 5 padła - masakra:no:

Straszne Martolinka, co piszesz o tej zmianie płci - biedne dzieci, na widzimisie rodziców tracą swoją płeć..szok szok szok:szok:..

Mama, dobre, hehe, dobrze, że Marcelek był obudzony:-D:-D

Wybieram się dzisiaj z Marycha na szczepienie w końcu, ciekawa jestem, jak zniesie tą szczepionkę..i ile waży:-)..
 
witam sie i ja:-)
Martoolinka nie slszalam o tym ze moznadziecku plec zmienic bo rodzice tak chca dla mnie to chore...przeciez te dzieci sa okaleczone na cale zycie,dzieci nie beda miec....ehh szkoda gadac...

ja dzis z K na kontrole uszkow i pogadac o szczepieniu bo nie bardzo chce go szczepic na ta szczepionke MMS;-(

Kasiula
gdzie jestes bez Ciebie smutno:-(
 
Trochę zreanimowany laptop, więc piszę na bb...
Noc dla mnie masakra.. ja nie mogłam spać, chłop nad uchem chrapał, Gośka popłakiwała, Hanka wędrowała, a matka leżała i się wkurzała,,,, ehh
Martolinka - bez komentarza... a może nie powiem tylko, że takich ludzi uważam za ... nieźle narąbanych, powywracało im się we łbach całkowicie... szkoda mi tych dzieci.
Mama - buhahahaha, niezły synek... :-D, moim to nie przeszkadza... Hanka jest na etapie - chce się ubierać sama i czasami zakłada odwrotnie kapucie...:-D, a raz małżon Gośce odwrotnie założył buciki i chodziła super, tylko mi coś nie pasowalo:-D
Gie-oska - oby uszka były zdrowe, a szczepienie odroczone;-)
Asia - jak tam teścik??;-)
Lecę trochę poudzielać się w robocie...
 
Trochę zreanimowany laptop, więc piszę na bb...
Noc dla mnie masakra.. ja nie mogłam spać, chłop nad uchem chrapał, Gośka popłakiwała, Hanka wędrowała, a matka leżała i się wkurzała,,,, ehh
Martolinka - bez komentarza... a może nie powiem tylko, że takich ludzi uważam za ... nieźle narąbanych, powywracało im się we łbach całkowicie... szkoda mi tych dzieci.
Mama - buhahahaha, niezły synek... :-D, moim to nie przeszkadza... Hanka jest na etapie - chce się ubierać sama i czasami zakłada odwrotnie kapucie...:-D, a raz małżon Gośce odwrotnie założył buciki i chodziła super, tylko mi coś nie pasowalo:-D
Gie-oska - oby uszka były zdrowe, a szczepienie odroczone;-)
Asia - jak tam teścik??;-)
Lecę trochę poudzielać się w robocie...

ja tez licze ze uszka sie juz wyleczyly w koncu tydz na antybiotyku..a szczepic nie chce w ogole a nie odraczac...jakos przeraza mnie ta szczepionka MMS i za duzo sie naczytalam na jej temat..
 
Słyszałyście o dwóch zgonach dzieciaczków na grypę ?? Dziś rano się aż popłakałam, jedno miało 2,5 roku - oprócz grypy miało porażenie mózgowe i z tym związane chobory.. a drugie 8-miesięczne miało białaczkę....
PRECZ CHORÓBSKA OD NASZYCH DZIECI I ZNAJOMYCH DZIECI...
Gie-oska - ja szczepiłam Hankę dodatkowo jeszcze w nią wepchnęłam ospę... i powiem szczerze, że też miałam mieszane uczucia... ale powiem tak - rozmawiałam wcześniej z koleżanką, czy nie ma wcześniejszych objawów autyzmu u dzieci, przecież tak raptem dziecko nie zmienia się z dnia na dzień.... a niby między 13 a 14 się on jak gdyby ujawnia.... rozwiała moje obawy i stąd to szczepienie - ale tuż przed narodzinami Gośki ;)
 
Ostatnia edycja:
A ja w pracy siedze zasmarkana i kaszląca. Ala pewnie kaszle w żłobku.
Do mojej super zajefajnej przychodni dziecięcej nie moge się dodzwonić od 3 godzin - albo zajęte albo nikt nie odbiera. K.. mać.
Znowu pójdę prywatnie - nie wiem po co płacę te składki....
 
A my właśnie wróciłyśmy ze szczepienia na odre+różyczkę+świnkę - Marycha ani nie jęknęła przy zastrzyku - normalnie byłam pod wrażeniem..teraz tylko, żeby nic jej nie było i będzie super:tak:..dziewczyny a szczepicie dodatkowo na ospę wietrzną? U nas trzeba zamówić tą szczepionkę, kosztuje coś koło 200zł, no i się zastanawiam, ale chyba zaszczepię (za 6 tygodni ponoć można)..

Edit:
Agrafka - one w poradni zawsze mają czas, ale nie na to, co trzeba..ja się cieszę, że mam kartę Lux medu..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry