Dziunka, przede wszystkim trzymam kciuki za Twoją szybką rekonwalescencje

A co do Asi - mam nadzieję, ze to nie ospa - chociaż w sumie lepiej byłoby mieć już ją za sobą, szczególnie jeśli miałąby tak lekko przebiegać.
Dla mnie Danon to jest najbardziej syfiasta firma jeśli chodzi o jogurty itd, nie mogę znieść tego smaku i zapachu. Danonków nigdy jeszcze Ali nie dawałam, jemy serki Rolmlecza.
U nas leje od wczoraj, animujemy domowe gry i zabawy...
Wczoraj Ala pomagała w sprzątaniu, a potem pomagała ukłądac skłądniki na pizzy.
Dziś upieczemy ciastka jak się obudzi. Ona uwielbia na stronie lulek.tv zabawę w kuchnię - tam się przygotowuje właśnie ciastka i pizzę - ona patrzy ,a ja to wszystko robię. Wiec jak wczoraj tę pizzę robiłam na żywo to była pod wrażeniem
A poza tym wczoraj M rozmontował Ali drewniane łóżeczko. Ona i tak od ponad miesiąca śpi już tylko w naszym łóżku, a w jej pokoju stoi turystyczne z przełożonym materacem. Łóżeczko stało w naszej sypialni już jakies 2 m-ce przed narodzinami Ali, wiec teraz nie mogę się przyzwyczaić tak inaczej wygląda. Na jego miejscu stoi komoda - kiedy pokój ostatni raz tak wyglądał, to było jakby w moim innym życiu

))