reklama

Listopad 2009

uffffffffff chwila ciszy......
Panowie wybrali sie do sklepu a ja chwile odetchnąć moge i zabieram sie za dalszą czesc obiadu [2 dania] - u mnie dziś nogi kurczakowe z piekarnika [sie robią] + kalafior i ziemniaczki dla niektórych :D
Marcel z tatusiem zjedli w południe rosołek - Marcel wrąbał całą miche z całą pałką kurczaka :D + makaron i warzywa oczywiscie ehehehe ale mu smakowało.
Aha i ja dzisiaj tez stwiedziłam ze sie lenic nie bede i wyczyściłam lodówke na lux we wszystkich zakamarkach. Skorzystałam z tego ze mój jest wolny to zajął sie młodym a ja szalałam ;]
 
reklama
Martolinka chyba za wcześnie.

Niektóre testy wychodzą po 6 dniach od zaciążenia. Asia była "wykryta" na samiutkim początku ciąży:tak: u gina nawet jeszcze nie było nic widać.

Martolinka ja tak szalałam miesiąc temu.:-DZmarnowałam ponad 10testów.Dobrze że za złotówkę.
To rób.Jestem ciekawa. A jaki masz test?

A skąd takie tanie:szok:

Martolinka jesli mi się uda to w drugiej połowie. Chyba, że do tej pory auto kupimy i kasiore w nie władujemy... Jednak sądze, że nie :)))

No to jest Agrafka, Lotka i Ty! Nastaw się na ostre picie ze mną i Etną:-D


A my jesteśmy po wizycie Martolinki z rodzinką:tak: I mnie uspokoiła bo Antonio ma taką samą wysypkę po Danonku właśnie:tak:
Moja Asia jadła Danio - dla mnie inny w smaku niż Danonek, normalny jogurt. Ale od tygodnia kręci nosem i dostaje np. Jogobellę, Bakomę. Monte czasem, ale zwykle nie chce.


Marta to się dziś u nas poczuła jak w cyrku pewnie:rofl2:
 
Włąśnie miałam mówić , ze na swoje i dziecka nieszczeście dałam mu danonka i ma wysypke:baffled:nic innego nowego nie dostał.

Dziunka nie jak w cyrku. :tak:spokojnie przestań sie wszystkim tak przejmowac i wyluzuj
a co do picia z Aza to chciałabym Ciebie gosia zobaczyc w akcji:-D

jutro z Etna na basen . M rusza o 5-6 rano do Konina,,wraca we wtorek
 
ja tez juz mam wolne, wcinam makaron z truskawkami. Pawel smacznie spi od 30 minut, udalo mi sie tego dokonac dzieki temu ze go obudzilam o 15 (musielismy bartka odwiesc) i spal tylko godzinke. Gdybym mu dala pospac 3 godziny to obydwoje bysmy sie meczyli do 22.

Martolinka jak nam sie uda rano wstac hihihi, ja to musze wstac przed 7 zeby sie spakowac i dojechac, a wy jak sie dostaniecie na basen???? z nami?

Dziunka jak cyrk to znaczy ze wesolo mialyscie, opowiadaj lepiej co dzieciaki wymyslily
jesli chodzi o picie to mam nadzieje ze ci idzie lepiej niz mi bo dziewczyny nie beda mialy z kim sie napic :laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:. Wypilam wczoraj lampke wina (duzzzzzzza) i tylo mąż miał ze mnie ubaw. Normalnie nie moge pic, jeszcze do teraz mnie glowa boli a jak mi sie chcialo rano pic :zawstydzona/y:, normalnie mialam kaca :zawstydzona/y:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Dziewczynki, mam pytanie, czy wybrałybyście się z Waszymi dziećmi do kina na film animowany oczywiscie?
Tak pytam, bo mam dylemat. Wybieramy sie z Kubą do kina. Ja to jestem przewrażliwiona w tym temacie wiec Kuba w kinie jeszcez nie był (ale za to w teatrze 3 razy) no wiec się wybieramy na film, który wiem,z ę na pewno by się spodobał tez Michałowi. Tylko ja osobiście uważam, ze jest za maly. Ale moze przesadzam?
 
Dziewczynki, mam pytanie, czy wybrałybyście się z Waszymi dziećmi do kina na film animowany oczywiscie?
Tak pytam, bo mam dylemat. Wybieramy sie z Kubą do kina. Ja to jestem przewrażliwiona w tym temacie wiec Kuba w kinie jeszcez nie był (ale za to w teatrze 3 razy) no wiec się wybieramy na film, który wiem,z ę na pewno by się spodobał tez Michałowi. Tylko ja osobiście uważam, ze jest za maly. Ale moze przesadzam?

ja mysle ze ciezko mu bedzie usiedziec caly film w spokoju i sie tylko bedziesz denerwowac, a tak mozesz sie wybrac z Kkuba i zrobic sobie taki wypad we dwoje. Michas niech zrobi sobie wypad z tata np na plac zabaw. Nastepnym razem mozecie sie zamiecic.

Pawel tez dzisiaj szalal ze mna na placu zabaw 1,5 godziny i wyciagnac go nie moglam
 
Zalezy ile taki film trwa. U nas w kinie są specjalne poranki dla maluchów powyzej 2 roku życia Poranki: Rubi, Jim Jam, Duży i Mały - Multikino
Nie wiem jaki jest Michaś ale Asia by nie usiedziała niestety, poza tym nie widzę większego sensu zabierać ją do kina, ponieważ jest jeszcze za mała i nie zrozumie "tej" atmosfery, poza tym co zrobię gdy np. przestraszy się wielkiego ekranu, stłumionego światła, jak będzie dla niej za głośno? Wyjdę z Asią i zostawię Julię?

Julia była pierwszy raz w kinie z przedszkolem jak miała 3-3,5 roku i cały film z kolei przespała (byli na Hefalumpach). Reszta dzieci albo spała albo marudziła i wisiała na pani, a mało było takich wgapionych przez cały film w ekran.
 
Tak,tak właśnie takie testy i z allegro.Też hurtowo bo robiłam codziennie:-Di wkurzałam się ze są do niczego bo nic nie pokazują:-DKupiłam inne ale też niestety nic.:wściekła/y:

A co do danonków to jestem w szoku.Nie wiedziałam że to taki szajs.

Kilolek do kina też bym nie poszła.W życiu by nie wysiedział.
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej
kurcze tak piszecie o tych danonkach że takie złe a u mnie w sklepie są dostępne ,chociaż oni tutaj dość rygorystycznie podchodzą do produktów mlecznych (mleko w kartonie ma 2 tygodnie ważności) poza tym nie ma zbyt wielu rzeczy które mogłabym dać małemu , a za Danio to mi się tęskni , ale teraz trochę nadrobimy przez 3 tygodnie :))
kilolek też kiedyś używałam tych testów paskowych :) ,kupowałam ich też spore ilości ;) , jeśli chodzi o kino to też mi sie wydaje że MIchaś nie wysiedzi , może spróbuj mu włączyć jakąś bajkę w tv i udawajcie że jesteście w kinie i zobaczysz czy da rade obejrzeć całą
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry