• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

Antek tez tylko "tatuś i tatuś" a mama jest od czarnej roboty;-)
Dziunka a jak Julka radzi sobie na basene? ciesze sie bo od soboty rusza kolejny kurs basenowy . To jednak frajda dla dzieci

Pani sprzataczka wysmarowała klatke schodowa takim specyfikiem , zeczuje go przez drzwi...kosmos
 
reklama
uf posadzilam 4 litery na momencik. Oli wstał o 7 i juz spi.
wiecie co..moje dziecko to diebał wcielony, wiem ze to wina 5 ale ja od 7 do teraz ciągle sprzatam, bo inaczej dom wyglądałby jak po tornadzie. Nie zabawi sie to dziecko niczym dluzej niz na parę minut do 5. Wszystko rzuca, rozwala, rozsypuje, łamie, pyrga wszystkim dalej niz widac. Para uszami juz mi idzie i krzyczę co jakis czas bo ten mądrala robi to z pirackim usmiechem. Czuję ze w organizmie mam bombę zegarową, czuję ze dymię. Noc zarwana wiec teraz mam nadzieje ze wywieszę 4 pralki i idę spać ;/

Pogoda piękna ale mnie nc juz nie cieszy, w sumie sama z siebie sie smieje. Dzis nic nie gotuję, mam wczorajsze dwa dania a i tesciowa dzwonila zebym przyjechala po krokiety :)


oj ten mój Syniu.........
 
Oj czasem tak jest... Przede wszystkim daje Ci się we znaki niewyspanie. Ja pije kawusie i delektuje się błogą ciszą bo moje dziecko od godziny śpi i pewnie jeszcze da mi tylko z pół godziny :))) Muszę zaraz zrobić kompot bo mi jabłka się psują. Dziadek mi dał a ja za jabłkami jakaś nie jestem. Chciałam robić te rogaliki co Ula wczoraj wklejała ale nie mam weny na nie...
 
Ula a na spacerze byliście? Dla mnie wyjście na dwór to lekarstwo na diabelskie różki u dzieci:tak:

Marta dzieci zaczynają basen od 20 września dopiero, a dlaczego to nie wiem.

Za to w aquaparku jest 9zł za godzinę do 30.09 i się wybieramy w sobotę lub niedzielę:tak:
 
Aza, a może zrób zamiast rogalików "jabłka pod pierzynką"..ja zrobiłam do południa i..już 1/4 nie ma:zawstydzona/y: A robi się szybciutko i na pół godziny do piekarnika..wrzucę przepis na smaczki..
 
Witajcie,

wreszcie chwila wolnego:-)
Chlopaki pojechali do sklepu i znajomego wiec mam spokoj:tak:
juz prawie spakowani jestesmy :) jeszcze jakieś drobnostki zostaly:)

kurcze jakos nie przezywam tego wyjazdu:-D
zawsze jak lecimy do Polski czy gdziekolwiek sie wybieramy to ja zestresowana tym wszystkim, pakowaniem, lotem itp. A teraz nic:szok: nie wiem czy to dobry znak.
A w ogole jeszcze jutro jest pierwsza rocznica smierci naszego kolegi:-(
kumpla, ktory mi we wszystkim pomogl jak przylecialam do Anglii.

Kuba ma jakas wysypke na policzku od wczoraj, mam nadzieje, ze zniknie.
ha, najlepsze jak "pomagal" przy pakowaniu to przyniosl swoj nocnik i chce go do torby wlozyc:-D potem nakladke i cala torbe klockow:-D
 
reklama
Martolinka, ja teraz też mam ssanie na jabłka..tym bardziej, że moi rodzice na działce maja taką przepyszną jabłonkę, na której są jabłka soczyste i kwaskowate - pychota.."jabłka pod pierzynką" poszły całe:-):tak:
Polaa, to już jutro??A Kubuś jest dobry, wie , co jest potrzebne (czyt. niezbędne):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry