dziunka24
Mama J&J
MARTA, SANDRA kiedy spotkanie cooooo? Olewa się koleżankę <foch>
Pola udanego wyjazdu
Ja dziś z samego ranka wylałam kawę na calutkie biurko, dokumenty te ważniejsze na szczęście ocalone. No masakra
U nas wszystko ok, choć ciągle się z A kłócimy - on przyzwyczaił się do życia bez nas, a my do życia bez niego. Cały mój dzień jest powywracany, a jeszcze jego muszę "tresować" od nowa wrrrr.
Pola udanego wyjazdu

Ja dziś z samego ranka wylałam kawę na calutkie biurko, dokumenty te ważniejsze na szczęście ocalone. No masakra

U nas wszystko ok, choć ciągle się z A kłócimy - on przyzwyczaił się do życia bez nas, a my do życia bez niego. Cały mój dzień jest powywracany, a jeszcze jego muszę "tresować" od nowa wrrrr.
no ale na poważnie to po prostu trzeba tak robić aby postawić na swoim, ale żeby on tego nie odczuł;-)