martolinka
Mama i nie tylko :-)
Agrafka buzie ta Pani ma śliczna , figure niczego sobie. Zauważyłam , ze ma taki sam defekt (?) jak ja tzn. brak wyrazistej kosteczki u dołu łydki . Dzięki temu noga jest smukła i kobieca . A ja mam takie dwa klocki
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
:-) obrastam w piórka normalnie :-)a ja od wczoraj zaczęłam pracę na popołudnia.nic specjalnego bo sprzątanie biur ,ludzi już nie ma ,robie swoje i do domu :-) cieszee sie jak głupia bo w końcu wyszłam po 3 latach z domu.no i wpadnie kasy co najważniejsze.
ps.wiem ze to nie ten watek ale Igi zrobił własnie 2 kupy do nocnika:-) obrastam w piórka normalnie :-)
Pathanka a moze jeszcze uda sie w szkole? nigdzie nie ma wolnego etatu? choc zastepstwo? ja bede sie martwic w przyszlym rokuCLEO GRATULACJE !!!! I nie gadaj głupot praca jak praca byle tylko kasiurka wpadła i żebyś troche odpoczęła od domu. Ja po studiach a w każdą niedziele wstaje o 5 rano i jadę z mężem na giełdę, czyli taki duży targ, żeby handlować i mieć za co zapłacić zus. A nie było to moim największym marzeniem. Myślałam, że skończe studia i będę nauczycielem.
A dla Igiego jeszcze raz gratulacje![]()
Mąż dopiero jutro wraca, wiec bedzie dzialanie z opoznieniem hehehehTy sie dołuj kochana tylko dzialaj!!!dzis owulacja;-)
Witajcie,
Antonio zrobił dzis pobudkę o 6... grrr
Kilolku a te leki to jakies powazne? jak pomagaja Michasiowi to moze niech jeszcze bierze.
chodzi o to, ze tych leków nie może brac cąły czas, bo organizm musi am działać i lakerz kazła w ciagu 3 tygodni stopniowo odstawić, minęły 2 a my raptem z 30ml zeszłam na 25 i od razu się zakorkował, nawet nie wiem czy przez to.KIKOLKU może za szybko te leki kazał odstawić. Biedny Michaś.
hehe dobrePowtarzam , ze z postów etny wnioskowałam , ze jest sfrustrowana i zamkieta w sobie 40 latka . Jakież było moje zdumienie , gdy sie spotkałyśmy .
gratuluję pracki, myslałam szczerze mówiąc że ty już z tydzień pracujesz. A z tymi studiami to puknij sie w głowę, co to obowiązkowe?a ja od wczoraj zaczęłam pracę na popołudnia.nic specjalnego bo sprzątanie biur ,ludzi już nie ma ,robie swoje i do domu :-) cieszee sie jak głupia bo w końcu wyszłam po 3 latach z domu.no i wpadnie kasy co najważniejsze.
Tata usypiał Igiego wczoraj spiewając mu kołysanki :-)
miłam Wam tego nie pisać bo Wy wszystkie tu madre takie po studiach laski z,super prace itp...ale co tam :-) ....
ok zmykam zaraz :-)
ps.wiem ze to nie ten watek ale Igi zrobił własnie 2 kupy do nocnika:-) obrastam w piórka normalnie :-)