martolinka
Mama i nie tylko :-)
Ula tyle wiemy co czytamy. Chcąc nie chcać tworzymy sobie jakiś obraz osoby , w wypadku internetu jest to bardzo okrojony obraz a może nawet fałszywy. . Zazwyczaj przypisuje sie komuś łatkę w rzeczywistości również.
Powtarzam , ze z postów etny wnioskowałam , ze jest sfrustrowana i zamkieta w sobie 40 latka . Jakież było moje zdumienie , gdy sie spotkałyśmy .
Ula a ten przepis skad masz na zapiekanke? Mój M robił kilka dni temu zapiekanke kalafiorowa z szynka z "Kuchni polskej" i byłam bliska zwymiotowania ... bylo mu przykro , ale ja nie dałam rady tego tknąć . Na sama zapach cofało...
Powtarzam , ze z postów etny wnioskowałam , ze jest sfrustrowana i zamkieta w sobie 40 latka . Jakież było moje zdumienie , gdy sie spotkałyśmy .
Ula a ten przepis skad masz na zapiekanke? Mój M robił kilka dni temu zapiekanke kalafiorowa z szynka z "Kuchni polskej" i byłam bliska zwymiotowania ... bylo mu przykro , ale ja nie dałam rady tego tknąć . Na sama zapach cofało...
jak tak dalej będzie spał to mogę się nie wyrobić z zakupami. No i Martus skarpetki jak dostanę to podrzuce po basenie. Pawełełkowy obiad już zimny. Oj to ja aż taka straszna jestem w /sieci/ ? Powinnam się cieszyć że na żywo jestem znośna:-)