reklama

Listopad 2009

no tak a liczac np od pocztaku choc wiadomo nikt nie liczy to no 0tc4 to bedzie 1 tydzien :P:sorry:
ale nie możesz powiedzień że maleństwo ma już tydzień, bo jeszcze mu brakuje. Myślę, że to są naprawdę tak małe różnice dniowe, że nie ma to aż takiego znaczenia. Zwłaszcza, że mało która z nas urodzi w wyznaczonym terminie.
 
reklama
niom :) te maluchy to zawsze cos wymysla ja jakis miesiac temu bylam ze znajomymi w miescie cos zjesc i maja one blizniaczki 6letnie :) i jak se tak siedzialam z jakas godzinke z noga zgieta w kostce to jak wstawalam bezwład mnie złapał i spadlam z krzesla :) to jedna potem stwierdzila ze mam łobuza bo tak mnie kompie ze az rzuca ciocią :) hehe a wtedy to nawet ruchów nie czulam :) hehe dzieci to maja wyobraźnie :)
 
ale nie możesz powiedzień że maleństwo ma już tydzień, bo jeszcze mu brakuje. Myślę, że to są naprawdę tak małe różnice dniowe, że nie ma to aż takiego znaczenia. Zwłaszcza, że mało która z nas urodzi w wyznaczonym terminie.

ja to starac sie bede nie rodzic w terminie tylko wczesniej :) bo watpie zeby dziecko pozniej chcialo obchodzic urodziny w świeto zmarłych
 
Ja tam staram sie nie myslec o porodzie narazie, na sama mysl ze mogli by mi krocze pociac to mi slabo. Ogolnie zreguly bardzo odwazna ale nie wyobrazam sobie tego bolu juz po porodzie, dlatego chcialabym rodzic w wodzie, bo podobno nie ma takiej potrzeby nacinania krocza. Wsumie jak znam swoje szczescie to pewnie jak przyjdzie moja kolej rodzenia to basen bedzie zajety albo jeszcze brudny i i tak i tak zostanie mi rodzic normalnie hehe :)

A wogole to mam jakies straszne przeczucia dzis ze cos jest nie tak :-( Ogolnie to jestem dopiero w 14tc czy tam w 15 bo nie wiem jak to dokladnie liczyc ale ruchy czulam juz od 13tyg i to dosc czesto. Jestem pewna ze to byly ruchy na 100% . Nietstey dzis nic nie czuje i boje sie czy wszystko jest ok z dzidzia :-(:-( Moze panikuje i wogole ale jakos tak nie moge przestac myslec o tym :( A moze to poprostu normalne? Jak myslicie?
 
czesc dziewczyny :) widze ze goraco było :) Dobrze ze nic sie nie stalo i jak wczesniej po ostatnim opr odnosnie usg 3d(ze nie zdarze pujsc, ale zdarzylam i swiat by sie nie skonczyl gdzybym nie zdarzyla... miala moja gin wtedy zly humor... ) troche balam sie do gin pojsc, ale wiem ze nie potrzebnie i ze mam w razie czego to przetrzymac.. ale sie upewnic ze jest wszystko ok...
pisalam Wam ze mialam isc w piatek ale niestety nie damy rady, pojde we wtorek... i moze plec poznamy :|
Natalunia Twoja postawa bedzie dla nas i ostrzezeniem i przykladem... wszystko mowic lekarzowi jak na spowiedzi... Mnie czasami pobolewa, ale wtedy ide spac i jest dobrze - wiec tak jak gdzies pisalam mam taki rytm ze po pracy 8h musze isc spac i tyle... choc np. inni moga uwazac ze len jestem bo w domu malo robie... ale dzidzi najwazniejsze...

co do mnie to coraz mniej wymiotuje - raz na dzien... a wczoraj udalo sie bez :D :D :D
jednak noc mialam fatalna...bolalo mnie cos pod zebrem... i moj uwaza ze to przez spanie ciagle na lewej stronie... ale jakos inaczej nie umiem... na brzuchu nie mozna, po prawej ma glowke, a na plecach tez nie bardzo... i bark lewy mnie boli.... :(((

byle do wtorku... a jutro lece na badania morfologia+mocz....
pozdrawiam Was serdecznie :)
 
A wogole to mam jakies straszne przeczucia dzis ze cos jest nie tak :-( Ogolnie to jestem dopiero w 14tc czy tam w 15 bo nie wiem jak to dokladnie liczyc ale ruchy czulam juz od 13tyg i to dosc czesto. Jestem pewna ze to byly ruchy na 100% . Nietstey dzis nic nie czuje i boje sie czy wszystko jest ok z dzidzia :-(:-( Moze panikuje i wogole ale jakos tak nie moge przestac myslec o tym :( A moze to poprostu normalne? Jak myslicie?

Nie martw się - poczytałam sobie posty "starszych koleżanek" i tam widać że niektóre dziewczyny miały tak samo.Sporo zależy od ułożenia macicy i jak byłaś w 13 tc to była nisko a teraz jest wyżej i możesz maluszka nie czuć. Dlatego lekarze mówią wyraźnie po 20tc - bo od wtedy czuć niezależnie od ułożenia macicy (i w macicy)
 
Nie martw się - poczytałam sobie posty "starszych koleżanek" i tam widać że niektóre dziewczyny miały tak samo.Sporo zależy od ułożenia macicy i jak byłaś w 13 tc to była nisko a teraz jest wyżej i możesz maluszka nie czuć. Dlatego lekarze mówią wyraźnie po 20tc - bo od wtedy czuć niezależnie od ułożenia macicy (i w macicy)

Dziekuje troszke mnie pocieszylas :) To moja pierwsza ciaza i panikuje jak tylko cos mi nie pasuje. Mam nadzieje ze wlasnie tak jest :) Pozdrowionka
 
nie było to konkretnie pisane do Ciebie, i przepraszam jeśli Ci uraziłam. Po prostu zwróciłam uwagę, że coraz więcej kobiet/dziewczyn pisze, że coś je gdzieś zakuło, zabolało, i od razu lecą do lekarza. I dziwi mnie też, że tylu lekarzy z błahego powodu daje zwolnienia. Wydaj mi się, że już lepiej normalnie chodzić do pracy i funkcjonować, niż siedzieć na zwolnieniu w domu i wsłuchiwać się we własny organizm i wyszukiwać jakiś komplikacji. Ja wiem, że ciąża to szczególny stan, ale nasze organizmy są dobrze do tego przystosowane i rzadko zdarza się, żeby po 3 mcu doszło do poronienie. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale mam nadzieje, że żadna z nas się o tym nie przekona na własnej skórze Pozdrawiam

tez nie wydaje mi sie zeby lekarz z byle powodu dawal zwolnienie!!ja tez zamierzam za mc isc na zwolnienie i nie dlatego ze zle sie czuje tylko ze chce cieszyc sie ciaza i spedzic czas z moja pierwsza pociecha zanim druga sie pojawi bo taki czas sie juz nie powtorzy!!dla mnie praca nie jest najwazniejsza!!!
 
Natalunia - ciesze sie bardzo że byłaś u lekarza, a jakie miałaś te bóle dokładnie, czułaś jak twardnieje macica? Przepisał Ci cos? Kazał brać nospe? Ja kiedys słyszalam ze kobieta w ciązy powinna ciagle nosic przy sobie nospe bo moze nawet powstrzymac przedwczesne skurcze macicy i przedwczesny poród. I nie denerwuj sie kochana, tylko odpoczywaj, zdrowie maluszka najważniejsze

Bóle miałam od piątku. Od pamiętnej kłótnik z Ł. Bóle na początku były słabe i nie zwracałam na nie uwagi. Ale później, w poniedziałek zauważyłam, że one są cykliczne i powtarzaą się co jakiś czas. Dlatego zapytałam Was o zdanie. Później z mamą porozmawiałam i kazała mi dzwonić do lekarza. Ból był taki kłujący i trzymał trochę, a później puszczał. I tak się powtarzało. Szczególnie w czasie pracy. Przepisał mi no-spe forte, czopki na s (niepamiętam nazwy) i tabletki rozkurczowe na spocicol czy coś w tym stylu. Później jak będę brała tabletki to napiszę, bo leżą w lodówce. A przepisał mi 4x1 no-spe i 4x1 to na s i czopki na noc. Dzisiaj trochę lepiej.
 
reklama
Cześć Mamuśki :))
Nie odzywałam się jakiś czas ale to dlatego że miałam doła z powodu kłótni z M, a później się godziliśmy i rozmawialiśmy dużo. Powiedziałam mu że mnie wogóle nie rozumie, powiedziałam że potrzebuje czułości a ten głupek od razu zaczął się do mnie dobierać bo myślał że chodzi mi o więcej seksu... masakra... no to mnie wtedy bardziej wkurzył... ale w kńcu chyba zrozumiał o co mi chodzi i przeprosił że nie spędza ze mną yle czasu ile potrzebuje i że mnie ignoruje... wczoraj było oki. Zobaczymy jak długo będzie pamiętał o tym :((
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry