reklama

Listopad 2009

Aniu da,da,ojciec moich koleżanek trafił przymusowo na odwyk.żona zgłosiła na polcję i nie miał wyjścia...Od tamtej pory to jest super facet (jakieś 10lat już).W końcu wiedzą że żyją...Jak wrócił po trzech miesiącach to robił sobie rachunek sumienia ile on domów,samochodów przepił:tak:itp.

Super że już lepiej.
Etna trzymam kciuki.
 
reklama
Gosia nie sądze chociaż jak widać zdarzają się wyjątki ;-), mojej mamy sąsiadka niby chce i idzie na leczenie potem przez jakiś czas spokój ,a w końcu i tak ją coś łapie i pije od nowa :sorry2: , wszystko zależy od człowieka
 
Żeby trafić przymusowo na odwyk trzeba zostać skazanym, popełnić przestępstwo (np znęcanie się nad rodziną) samo pijaństwo nie jest przestepstwem. Jesli sąd nie zasądzi alkoholik musi wyrazić zgodę na leczenie. A jak ktos nie chce to go nie przymuszą. Przetrwa te kilka tygodni, wyjdzie i dalej będzie pił albo nawte i nie przetrwa tylko będzie podkradał środki czystości itp. Jedyna nadzieja że mu an tym przymusowym odwyku dobre pranie mózgu zrobią.
 
Dzięki dziewczyny :) za ciepłe slowa, teściowa to mi chyba nie wybaczy tego przedszkola, dzisiaj też miałyśmy ścięcie :zawstydzona/y:. No dziewczyny jak ja moge go tam zostawić i sobie wyjść no jak??? cytuje: "Mam nadzieję, że on tą panią zna?" Pytanie pozostawiłam bez odpowiedzi i wyszłam mówiąc tylko że na sybir nie idzie wróci :no:. Wiecie co chyba babcia doczepiła się do Pawła pępowiną i teraz czuje że ja chcę ją przeciąć. Ja jestem twarda, byłam bo po tych wszystkich tekstach już się tak pewnie nie czuję.

Cleo ja też obejrzałam filmik i jeszcze chyba takiego podkładu muzycznego nie słyszałam, coś pięknego. Trudne chwile, czas żałoby dla rodziny, smutek i tęsknota...

Dziunka to cięzki dzien Was dzisiaj czeka

Moje chłopaki śpią, potem odbędzie się zlot rodzinny czyli zostawianie dzieciaków u babci na ferie z noclegiem. Paweł będzie szalony przez ten tydzień
 
Maxwell a macie już rozpoczęte leczenie tej skazy??? To bardzo istotne tu chodzi o czas im mniejsza zaatakowana powieszchnia skory tym łatwiejsze gojenie. No i mniej sterydów, no i wieksze szanse na wyrosniecie z tej choroby.
Ja niestety mialam bardzo obszerna ta skaze i do dzisiaj walcze z ta choroba. Wczoraj umyłam cifem stolik i mam rany do krwi na tej rece, paweł zjadł trochę czekolady i znów ma chory tyłek :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: on juz nawet nie chce jej jesc bo od razu pokazuje na tyłek i mówi ałłłł biedny ten mój chłopczyk
 
reklama
GOSIULEK ja myślę tak jak Ania choć pewnie wyjątki są. U mojej ciotki cóki dzwoniły na policję na odwyku była z 6 razy i zawsze wraca, teraz mieszka z córką i jakoś daje radę, bo zajmuje się dzieciakami, ale ma juz mieszkanie i nie może się doczekać wyprowadzki, choć wcale nie musiałaby się wyprowadzać. Nie chodzi tu o postawienie sprawy na ostrzu noża tylko o to czy ta osoba chce wyjść z tego, od niej wszystko zależy. Takie moje zdanie jest.

ETNA moja teściowa jak się dowiedziała, że jasiek idzie od września to też oczy wielkie, już od września, a żle mu w domu itd.itp. nie jestes sama.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry