reklama

Listopad 2009

Cze
znów zasnęłam wczoraj przy usypianiu.. to się staje standardem , a tyle rzeczy do zrobienia mnie czeka przed końcem tego tygodnia:zawstydzona/y:
Gosia w normalnym tygodniu nie może się o 6 dobudzić, a w weekendy robi nam pobudki właśnie o 6. :szok:
Dziewczyny jakoś wena twórcza znów mi dała po pupie i zdechła była..
Jak widzę Was ciężarówki jak zaiwaniacie to ja mam mniej energii bez ciąży niż Wy w...;-). Widzę, żem zramolała całkowicie.:-D
Cleo - szkoda, że zoo nie wypaliło, ale mam nadzieję, że następnym razem ....
Co do drzemek w dzień - jak Gonia jest w domu czasami zaśnie, ale rządzi wtedy do 22. Także wolę jak nie śpi. Hanka w tym wieku też nie spała, jak poszła do przedszkola to tryb jej się zmienił i śpi w przedszkolu.:szok:
Znikam , bo robota mi się właśnie zaraz skończy na drugim kompie
Edit. Martolinka - trzymam kciukasy!!!! ;-)
 
reklama
Martolinka TRZYMAM KCIUKI!!!!

Kilolek
będzie tyle ludzi że nikt nie zauważy że będziesz wychodzić, zresztą będą same wycieczki na dwór i z powrotem np. rodziców biegających za dzieciakami;-) my mamy przyjęcie 27.05 ale chyba A jako chrzestny pójdzie na całą mszę, a ja uderzę z dziećmi na pół godziny przed końcem. Raz że będzie strasznie duszno, przyjęcia kojarzą mi się głównie z omdleniami hehe, a dwa, że dzieciaki nie wysiedzą a moja psychika jest słaba:cool2:



Piszecie o drzemkach to napiszę, że Asia wczoraj przespała np. 4 godziny razem z Julią:cool: a był juz moment że drzemki odeszły w niepamięć a teraz powróciły. No ale poszła spać na noc o 21 więc tragedii nie było.

Hej, wpadłam na chwilkę :-)

U nas ok, dzieci zdrowe, pogoda za to paskudna:wściekła/y: no ale ciepło bardzo.

Byłam wczoraj z Asią pogonić gołębie na rynku i jedzie babka z małą dziewczynką. Asia zaczęła się "nabijać":
- "Jaka dzidzia malutka, mama zobacz, jaka dzidzia malutka!"
Pani na to: "Ty też kiedyś byłaś taka malutka.
Asia: "No byłam mała..."
Pani: "A teraz jesteś duża"
A Asia na to: "Ja nie jestem duża, ja jestem Marzeion (nazwisko nasze)!!!":-D:-D:-D:-D

A w sklepie wyzwała zakonnicę od "Baby Jagi":zawstydzona/y:

Także mamy z pierdołą wesoło, a ja często i gęsto palę się ze wstydu;-)
 
:szok::szok::szok::szok::szok:Martolinka ja też trzymam kciuki za Was:-)&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&


a my zaraz lecimy do przedszkola zapisac się na 5 h jednak ;-)

dzis to wkładam rajstopy wieje jak cholera:sorry:
 
reklama
To jeszcze Wam opowiem bo mi sie przypomniało. Asia ostatnio chciała spać w Julki łóżku (gorączkowała trochę, a nie mogła wcześniej zasnąć, było koło 22), a że Julka była u babci to położyłam się z nią. Po 15 minutach wchodzi A do pokoju, ja śpię, a Asia też tyle że w swoim łóżeczku.Przykrył nas. Ok, myśli sobie, idę się myć. A że jeszcze się golił to tak z godzinę siedział w łazience. Nagle słyszy ktoś stuka talerzami.
Przychodzi a młoda: na talerzyk nałożyła sobie ciasto, do szklanki nalała sama picie z kartonu, postawiła to w pokoju, w którym ja nadal smacznie spałam. Włączyła światło, telewizor i Disney Channel i zaczęła się bawić jakąś tam swoją grającą na cały dom zabawką.
A nie wierzył własnym oczom, obudził mnie a ja dostałam dosłownie wścieklizny:sorry2::-D Chyba też obudziła 10-miesięczną sąsiadkę, która też ma sypialnię nad Asi i Julki pokojem, bo krótko po tym słyszeliśmy jak płacze:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry