reklama

Listopad 2009

Hej

Ale się cieszę bo u nas od jutra zapowiadają śnieg, mam nadzieje, ze im się to sprawdzi :tak: mam nadzieję, ze będzie kilka dni :-D

Aza super, ze z Konradem juz lepiej :tak: jak po wizycie u dentysty??
anawawka co Ty tak po nocach spać nie możesz? ;-)
Martolinka u nas będzie pewnie leniwa niedziela. Dzisiaj pojechaliśmy koło 10 do Ikei i wróciliśmy po 16. Na szczęście chłopcy grzeczni byli. Wojtek spal z przerwa na jedzenie. A Kuba tylko pytał co po chwilę:"to nam się przyda? Mogę wziąć?to jest fajne" itp. Miałam serdecznie dość.
Etna przykro mi z powodu siostry teściowej:-(

Gosiaczekk witaj :-)
 
reklama
Hejo!
Etna - po nochach siedzę, bo jak mam jakiś problem to spać nie mogę:baffled:; wyrazy współczucia z racji siostry teściowej
[*]
Martolinka - podziwiam Cię za samozaparcie, ale wyobrażam iż wciągnęło Cię bieganie:-), planów na niedzielę nie robiłam, gdyż moje plany spalają na panewce.
BanAna - i jak tam tortowe szaleństwa? Wszyscy zadowoleni? Śniegu mogę podesłać, tylko nie wiem czy się nie roztopi.;-):-D:-D

Moje zasypiają ok. 20, muszę je wreszcie przestawić , by zasypiały same, poza tym nas w nocy wzywają, więc non stop kolor być na ich zawołanie to dla mnie już ponad siły.:baffled:
Ładnie słonko świeci, mrozik jest, trzeba jakiś spacer zrobić. Wczoraj Gonia rano miała gorączkę, potem jej przeszło, ale katar zielonkawy, a kaszel odrywający. Mamy rękę na pulsie.
Miłej niedzieli.
 
zazdroszcze Wam śnieznych szaleństw bo my w tym roku 15 minut bylismy na sankach a tak co spadnie śnieg to u nas choroby. Od wczoraj Kuba ma 39stopni gorączki a Zuza kaszle okropnie a w piatek lekarz powiedziała, ze ona jest zdrowa i nie wiadomo dlaczego ona kaszle :-(
jestem wkonczona
 
Witajcie:tak::tak:
liczyłam na to , że mały włozy buty narciarskie , narty i postawi parę kroków a tu 2 godziny z tatą szalał. Pierwsze 25 metrów samodzielnej jazdy ma za sobą. Talent jak nic. M dumny jak paw- taki z niego instruktor:tak:coś czuję , ze za rok to już będzie jazda po całości.
Etna przykro mi z powodu siostry tesciowej:-(
Kilolek mam nadzieję , że Was zima nie ominie ...
Banan daj znać jak wypieki się udały:tak:
Anawawka i jak dziewczynom nic się nie rozwinęło z gorączki?
 
kilolku też mam dość chorób Helki
bo coś czuje ze nie uświadczy ona saneczek tej zimy
teraz ma zakaz wychodzenia na dwór
bo temperatura i antybiotyk
a ciekawe ile ten śnieg polezy i czy jeszcze spadnie......
Emi dziś bałwana lepiła z mężem
a ja w domku z Helką siedziałam
i jakaś deprecha mnie łapie
nerwa ma ma wszystko
 
No hejo - właśnie lecą "Teletubisie";-)
Kikolek - wyobrażam sobie jak masz dość, w tamtym roku mieliśmy to samo.
Martolinka - tylko kaszel i katarek, ale stawiam na skutki kuracji balsamowej ;)
Sawi - życzę zdrowia, depresji mówimy stanowcze nie.;-)
Znikam , bo towarzystwo mnie nęka.
 
ciekawostka a propos niedawnej dyskusji o ratownikach medycznych. Brat babci w piatek nad ranem bardzo źle się poczuł. Wezwał pogotowie oni stwierdzili, ze nic mu nie jest i pojechali. Poczekał 2 godizny i pierwszym autobusem pojechał do szpitala a tam okazało się, ze od kilku godzin ma zawał! Dobrze, ze dojechał
 
ciekawostka a propos niedawnej dyskusji o ratownikach medycznych. Brat babci w piatek nad ranem bardzo źle się poczuł. Wezwał pogotowie oni stwierdzili, ze nic mu nie jest i pojechali. Poczekał 2 godizny i pierwszym autobusem pojechał do szpitala a tam okazało się, ze od kilku godzin ma zawał! Dobrze, ze dojechał
uuuuuuuuuuuuuuuu to pojechali po całości......
 
piatek u nas był dniem szpitalnym. Z samego rana z tym zawalem dotarł wój. Później był mój brat na załozenie szwów, bo zarył w szafkę brodą. W obiad byłam ja z Michałem, po południu pojechała babcia. A najlepsze jest to, ze każdy z nas poprosil mojego tatę by przyjechał, wiec ten był tam 4 razy.

edit:
chyba muszę porąbać szafkę pod tv. Szuflada nie chce się otworzyć, nie mamy pojęcia dlaczego choć próbujemy na różne sposoby od kilku dni a w środku mam ubezpieczenie :( potrzebuje go na jutro cholera
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry