martolinka przykro mi ale najważniejsze, ze dobiegłas. W następnym pobijesz rekord
jacek gratuluje
a u nas dziś tak dla odmiany rądu nie było. Pogoda do d... leje i zimno a mialam w planach wycieczkę do lasu tiaa nastawiłam się, bo wszystkie weekendy do połowy czerwca mamy zajęte i miało byc rodzinnie no i rodzinnie kibicowalismy w deszczu dziiadkowi, który buduje dzieciakom domek ze zjeżdżalnią na podwórku
ja jakas kołowata dziś jestesm, przysypiam na siedząco.