• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

hej dawno mnie nie było napewno zaległości nie nadrobie ale mam nadzieje że żadna z listopadówek sie jeszcze nie rozpakowała i że wszystko jest ok.

Wczoraj wróciłam z wakacji wypoczęta a wręcz rozleniwiona że nie wiem jak ja teraz dojde do siebie:-D:-D:-D lenistwo na całego co widać najlepiej po mojej wadze:-(

Zaliczyłam dzis wizyte u gina wszystko ok badania też mam dobre więc sie bardzo ciesze, Maleństwo strasznie rozrabia budzi mnie czasem w nocy kopniakami .

jak znajde więcej czasu to spróbuje nadrobić jeśli to w ogóle możliwe hehe

pozdrawiam mamuśki:-)
 
reklama
a ja za pierwszym razzem sobie strzeliłam jak jechałam na porodówkę. Z rana sobie wymalowałam, szczególnie u nóżek, bo sobie myślę najbliżej głównego widoku to wszyscy zwróca uwagę, ze nichluj jakiś alb co :-) hihi na pewno nikt na to nie patrzył ale tez nie kazali mi zmywać.
Ja sobie chyba strzele teraz:-), przeciez porod nieraz nagle sie zaczyna a umalowac moglam wczesniej, a kto mysli o zmywaniu;-) w takim momencie:-D. Samopoczucie na pewno bedzie od razu lepsze:tak::-D:-D:-D
 
ja tam dokładnie nie wiem bo jeszcze nie rodziłam... ale jak iałam operację to sobie strzeliłam... no i przed samym zabiegiem przynieśli mi zmywacz... lekarzmnie lekko pouczył;-) że to nie będzie nic widział przez moje pazurki i niestety muszę zmyć....:-p
więc myślląłam że i na porodówce tak samo....
 
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:wiecie ta zgaga to mnie naprawdę dobija....
zjadłam schą bułkę.... żeby nie wiem nie jeść tłustego masła , czy jakiejś kiełbasy co mi na żołądku może stanąć.... i wiecie co...
dostałam zgagę....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
no to co ja mam jeść wrrrrrrr
 
:szok::szok::szok:Kilolek mnie gin i położna kategorycznie zabroniły picia herbaty z liści malin bo pnoć powoduje skurcze i może dojść do przedwczesnego porodu:szok::szok::szok::confused::confused::confused:
no dokładnie mi to samo powiedziała położna! ginki w sumie nie pytałam.

Kochana, nie można... Nawet malin w dużych ilościach nie można jesć. Powodują skurcze i przedwczesne porody... Najlepiej pić już w okolicach terminu porodu.

Mnie wszystkie wnętrzności bolą po haracach mojej panienki w brzusiu.... Skacze, wypina się i na dodatek coś takiego robi, że uciska mnie wszystko i czasami ciężko oddychać...Wczoraj myślałam, że już gorzej być nie może, ale dzisiaj od rana mam to samo :szok: i do tego jeszcze sny glupie...
a moja mała od dwóch dni spokojna! owszem kopie mnie, ale delikatnie i tylko od czasu do czasu :-(

Olica :szok: rany! jak tak można! i to położna! powinna Cię uspokoić, a nie rzucać głupie komentarze! dlatego ja na wszelkie wizyty nie prywatne chodzę z mężem, bo ja to taka cicha myszka i nic się nie odezwę, tylko później płaczę, ale mój mąż umie się odezwać i zawsze wie co odpowiedzieć! dlatego też, między innymi, idzie ze mną rodzić :-)

ja tam dokładnie nie wiem bo jeszcze nie rodziłam... ale jak iałam operację to sobie strzeliłam... no i przed samym zabiegiem przynieśli mi zmywacz... lekarzmnie lekko pouczył;-) że to nie będzie nic widział przez moje pazurki i niestety muszę zmyć....:-p
więc myślląłam że i na porodówce tak samo....
no w "moim" szpitalu z opowieści koleżanek wiem, że każą zmywać, a jak akcja porodowa jest bardzo zaawansowana, to położna sama zmywa :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry