dwa dni mnie nie było i takie zaległości

wyłapałam, że
dudziakowa w domku z synkiem- Kochana nie martw się imieniem, bo wybraliście bardo ładne, męskie imię.
kaśkak juz prawie rozpakowana;-) Trzymam kciuki za Ciebie.
Klaudzia wydała fortunę na lekarza, ale najważniejsze, że już wiesz co Ci jest i jak sobie z tym poradzić, bo taka niepewność musiała być denerwująca.
Monia-Arek przeziębiona- wracaj do zdrowia, łykaj witaminki i pij herbatkę z cytrynką i miodem.
Przepraszam jak którąś z Was pominęłam, ale tyle tego było, że nie ogarniam.
Ja np. miałam wczoraj stłuczkę autem:-( z mojej winy

wymusiłam nieumyślnie pierwszeństwo i moje autko piękne troszku się uszkodziło i auto faceta, który we mnie wjechał przez to. Wystraszyłam się bardzo, bo pierwszy raz miałam taką sytuację, 5 lat autem jeżdżę i do Warszawy i Zakopanego i po Wrocławiu poruszam się jak ryba w wodzie, a tu taki dzwon przy wyjeździe z parkingu


:-( Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało.
A i ostatnio mam jakieś bezsenne noce

Zasypiam szybko, potem nocne spacery do wc i od 4 nad ranem śpię jak na szpilkach

o ile to spaniem można nazwać.
A i dwójkę mam z przodu na suwaczku!!! Ale to zleciało :-)