Mama, wspolczuje ['][']
Agrafka, ja bym na Twoim miejscu wykupila troche godzin z instruktorem, wyjasnila mu co i jak, i mysle ze pomoze.... moja mama jezdzi we wloszech, panicznie bala sie wjechac na droge szybkiego ruchu(a tam innymi drogami poza miasto ciezko wyjechac). no i wziela cos z 10godzin doszkalajacych(glownie w godzinach szczytu i wlasnie na tych rozjazdach co sie ich tak bala) i jak reka odjal. teraz to prawie pirat drogowy
Agrafka, ja bym na Twoim miejscu wykupila troche godzin z instruktorem, wyjasnila mu co i jak, i mysle ze pomoze.... moja mama jezdzi we wloszech, panicznie bala sie wjechac na droge szybkiego ruchu(a tam innymi drogami poza miasto ciezko wyjechac). no i wziela cos z 10godzin doszkalajacych(glownie w godzinach szczytu i wlasnie na tych rozjazdach co sie ich tak bala) i jak reka odjal. teraz to prawie pirat drogowy
ulga na dziecko też Ci przysługuje
Teraz kawka i ... praca, na 16 kardiolog, niby się nie obawiam, ale.... trochę mnie jednak to stresuje. Wiem, że będzie trzeba obserwować Gochę, robić echo i w końcu podjąć jakieś działania... jak się samo nie zasklepi.