reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

moj Kuba mial juz robione wziewne i pokarmowe, cale panele czyli po 10 kluc. Nic nie wyszlo ale alergolog powiedziala ze jest jeszcze na tyle maly ze to ze nie wyszlo nie ozncza, ze tej alergii nie ma. A robione mial w zeszlym roku.
 
reklama
Zaczynam sobie w brodę pluć iż moich dziewczyn nie zapisałam na zeszły tydzień, bo mieli badania alergiczne po pierwszym roku życia na 50 alergenów. Poza tym ja też słyszałam, że właśnie dużo dzieci po 3 roku życia inaczej reaguje już na produkty - alergeny. Pisałam na zdrowiu o Hance i truskawkach;-) Także mam znów sieczkę we łbie...
Edit.
Lecę spać , tzn. muszę do dziewczyn, bo mi Hanka jęczy, coś przeżywa. Ehh
 
Ostatnia edycja:
Cze
Hanka od 2 do 3 drapała się jak wściekła, za to Gonia miała spokojną noc. Starsza poszła do przedszkola, a my siedzimy w domku. Pozdrawiam serdecznie. Znikam zawiadamiać żłobek i moją robotę.
 
Cześć dziewczyny:-)
Ja wczoraj taka zamotana, że zapomniałam, że jest wtorek (myślałam, że poniedziałek:szok::zawstydzona/y:)..stąd moje pytanie o Kilolka..
Kilolek, czyli jednym słowem, wszystko siedzi w głowie Michałka?..kurcze, najtrudniej się przełamać..
Ana, ja Ci trochę mogę tych stalowych nerwów użyczyć, ale..dawaj filmik siebie tańczącej kankana!!!:-D:-D
Agrafka, zdrówka..i trzymam kciuki za wizytę;-)
Etna, Marysi pomogło..szare mydło..opisywać nie będę, jak jesteś zainteresowana, to Ci na pw napiszę..
Dziunka, Aga4444, Gosiaczek - co u Was dziewczyny??
 
maxwell na to wychodzi. Chociaz perystaltyka jest zwolniona i w sumie nie wiem czemu.

Jakiegos nerwa mam od rana. Juz bym chciala wieczor

zdrowka dla Hani

edit:
martolinka to kiedy rodzisz??? :-D
uwazaj bo strasznie cie z kolejki wypychaja, u nas ruch na porodowce od rana, dzisiaj mamy 2 porody (sn i cc).
 
Ostatnia edycja:
Mały w przedszkolu a ja wróciłam z henny , bo ostatnio pani nie zdążyła. Rano jeszcze laboratorium było - mam nadzieję , że z głowy ;-)W piatek rano mam wizyte , ale pewnie niczego sie nie dowiem i bedziemy czekac do terminu. Mam tylko nadzieję , że samo coś sie zacznie , bo jak połoza mnie do szpitala to bedzie koszmar. Takie czekanie , dzien za dniem a najbardziej bede sie wtedy o małego martwić. I tak standardowe 3 dni w szpitalu mnie przerazaja
te testy skórne wyglądają strasznie

edit:
martolinka to kiedy rodzisz??? :-D
uwazaj bo strasznie cie z kolejki wypychaja, u nas ruch na porodowce od rana, dzisiaj mamy 2 porody (sn i cc).

ja musze tam zrobić porzadek :-D
 
hej, ja szybko poki Ala sie bawi
powiem wam że ta sytuacja z Ali żłobkiem mnie wykańcza nerwowo.. potem napisze wiecej.

anawawka - u takich małych dzici podobno lepszy efekt dają testy z krwi, Ala miała robiony wziewny. To jest jedno pobranie krwi.
Ale są drogie i nierefundowane: 200 zł za jeden panel.
 
Agrafka, a kiedy robiłaś Ali te testy? Ja muszę iść z Martulą do alergologa..raz, że jest na pepti, a dwa -ostatnio dałam jej trochę kaszki ryżowej (bez mleka) i ją wysypało (w zgięciach łokci i na kolankach)..
Martolinka, masz rację;-) Zrób porządek z majówkami:-p Mnie to czekanie też rozwalało przy Marysi, dlatego przy Marcie już "grzecznie" poczekałam, aż mi odejdą wody..:-D
 
Hej dziewczynki

My pospaliśmy do 9.15, Oli do 7 w swoim lozeczku a potem mnie zawołał i jeszcze pospał przy mamusi a ja razem z nim.
Oli poszedł z babcią na maisto rowerkiem, ja miałam do nich dołączyć autem ale po prostu mi się nie chce. Sniadanie w polu a ja wpadłam po przepis na babeczki jogurtowe, mam ochotę po prostu coś upiec.

Nie pamiętam KTORAŚ dziewczyna pisała ze robiła fale dunaju z przepisu moje wypieki i jej nie wyszedł. Ja robiłam 2x za pierwszym razem wyszło mi genialne ciasto (o właśnie muszę je powtórzyć) smakowało mi bardzo a za drugiim wyszło ale juz nie takie ładne/dobre. Tyle ze mi zawsze za pierwszym razem jak coś piekę wychodzi doskonałe a za drugim niekoniecznie. Nie wiem ocb. Ostatnio robiłam pierwszy raz drożdżowe ciasto i wysżło super, za drugim podeszłam do tematu lajtowo i wyszedł jakby zakalec o ile to możliwe przy ciescie drożdżowym :-D

Zmykam

Miłego dnia wszystkim!
 
reklama
Do góry