reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

reklama
maxwell każdy mi to powtarza:tak: poki właśnie mogę hehe:-)
ale jak tu odpoczywać jak w domu wiecznie jest coś do roboty:confused:
ale dzisiaj odpuszczam zdecydowanie, jutro tez jest dzien.

Jak sie Kuba obudzi to biorę Go na jakiś spacer:tak:
dzisiaj nie pada (jak na razie:-D)
 
Witam wszystkie zbłąkane owieczki dobrze, że jesteście :tak:

My wstalismy raniutko, odwiedzilismy przedszkolaków (zapłacilam za kwiecień), Paweł odwiedził swoją grupę i panią po 2 tyg przerwie i zrobił mi papa :dry:. Mam nadzieję, że jutro też tak dzielnie powędruje z samego rana.
Potem też zaliczylismy spacerek i plac zabaw.

Teraz paweł probuje zrobić poświąteczną kupę ale ciężko mu idzie :-(.

Martolinka to ja już więcej nie dzwonię :zawstydzona/y: bo też się chyba pytałam, ale nie jestem pewna :dry: (to chyba tak mimowolnie).
 
Dzięki kupiłam mu syropek "LACTULOSUM" dostał 2 dawki, ale jeszcze kupy nie ma:-(. Coś mu tam szaleje w brzuszku ale ma chyba blokade jak siada na nocnik, wola "kupa" siada i mówi "nie ma" :dry:. Tylko u nas to złożony problem bo ma jeszcze AZS w ujsciu odbytu a musielismy na 2 tygodnie odstawic wszystkie leki antyalergiczne bo w poniedzialek bedzie mial robione testy. No i to AZS się nasiliło i mamy placek!!! Kiedy bedzie ten poniedzialek :wściekła/y:.

Teraz chodzi z aparatem i robi zdjęcia :shocked2: tata go nauczyl - ciekawe co mu tam wyjdzie bo pstryka zdjęcia nawet papierkom i moim skarpetom:sorry:.
 
Mama - wow, super, że jesteś;-)
Kikolek miała dziś jechać na cd ze szpitalem. Mam nadzieję, że ciśnienie ok.
Polaa - niestety potwierdzam, że potem to już nie wiadomo w co ręce włożyć;-):-D
A ja mam łep zryty po lekarzu, ale o tym na zdrowiu.:wściekła/y:
 
mama, mary i magda_p, fajnie,ze jestescie z powrotem:-)

wlasnie wrocilam z dzialki, bo na wieczor sie fajnie rozpogodzilo i normalnie po drodze jadac samochodem mialam ochote otworzyc okno i wrzasnac do takiego glupiego tlustego babska, ktore szlo z dziewczynka na oko poltora roku, max 2 lata w uwaga: letnich buciczkach, bluzce z krotki rekawem i pieluszce!!!! nogi cale gole, bez skarpet, w jakis sandalkach, a ta bluzczyna nawet tej pieluchy nie zakrywala. wiem,ze swiecilo slonko,ale u mnie na termometrze 9 st. a sama baba wprawdzie miala krotki rekaw,ale spodnie dlugie. czy ja jestem jakas nienormalna, ze mnie takie cos wytraca z rowowagi????


etna, powodzenia z kupa !

ja tez dojadam poswiateczne resztki i nieudane ciasto z bloga moje wypieki - fale dunaju. jakas klatwa wisi na mna, bo to 4 ciasto z tego bloga i z kazdy cos jest nie tak.... inne robie i bez problemu wychodza,a te albo za suche, albo nie wyroslo albo zakalec... chyba dam sobie spokoj.:dry:
 
Etna, powodzenia z kupką dla Pawełka..ja nie chcę na razie zapeszać, ale moja Marycha się chyba przełamała..pokaż, jakie fotki strzela Pawełek;-)
BanAna - nie dziwię Ci się..faktycznie baba miała nieźle zryty beret:szok::wściekła/y:
Co do wypieków..ja z tej stronki zrobiłam na święta "Panią Walewską, inaczej Pychotkę" -wyszła super, wszystkim smakowała:tak::-D Nie zostało ani kawałeczka:zawstydzona/y:;-)

A myśmy zaliczyli spacerek wieczorem, dziewczyny się dotleniły i już śpią:-) Może będzie miły wieczór w końcu z moim..;-)
 
Moje padły, oczywiście była histeria podwójna, w pewnym momencie myślałam, że i ja dołączę do chórku, kto ma na zbyciu trochę stalowych nerwów?;-);-):-D:-D:-D Przyjmę z odtańczeniem kankana na stole.;-)
Etna - trzymam kciuki za kupcię. Ale się namęczy Pawełek.
BanAna - to chyba tzw. zimny chów... a może dziewczyneczka się uparła na krótkie spodenki;-)
Maxwell - to co tu jeszcze robisz,,, siup do małżona;-):-D
Idę się odstresować i jakiś film obejrzę, potem zawitam.
 
reklama
hej hej, jestem z powrotem !!

przepraszam, jeszcze nic nie nadrobiłam , może uda mi się później.
Dziś przyjechaliśmy do Wawy, jednak wolę podróżować w nocy, w dzień Ala śpi max godzinę a pozostałe 2 musze ją zabawiać, karmić itd.. wykończona jestem.
Do tego znowu mnie jakaś infekcja bierze :( dobrze ze jutro idę do gina :/

Napisze wiecej jak cokolwiek nadrobię....
 
Do góry