reklama

Listopad 2010

czesc Dziewczyny,macie jakis patent zeby z karmienia na karmienie było przynajmniej 100 ml w każdym cycu?:)czyli co 3 godziny?bo moja prztwórnia nie wyrabia przy bliźniakach... :(
 
reklama
Ja też piję karmi i herbatki laktacyjne, ale nie wiem czy to one czy ilosc wypijanych płynów przyczyniają się do wzrostu ilości pokarmu.

Dziewczyny, ja Was ciągle podczytuje ale nie zawsze mam czas odpisać, bo a to Mały płacze, a to przygotowania do świąt. I jeszcze przyjedzie niedlugo mama z siostrami, więc pewnie dopiero po swiętach znajdę chwilkę.

A jakbym się nie pojawiła do świąt to życzę Wam spokojnych i szczęśliwych świąt z maluszkami:)
 
ayla1 ja ściągam 100 ml z dwóch cyców, więc się ciesz :)
Ja jak napisała edytka piję karmi ale to Di Caffe, no i kawka i herbatka z bocianka, ja uważam że na prawdę działa :)
 
a ja karmi malinowe :) mój ginekolog mówił żeby pić Guinessa tzn kilka łyków, resztę dla męża :) mój mąż odrazu podłapał, ale ja nie lubię ciemnego piwa więc nic z tego :)
 
Ayla u mnie działa herbatka dla matek karmiących Hippa. Pije rano i wieczorem. Czasem zalicze tez Karmi ale po nim nie zauważam jakiejś zwiekszonej ilości mleczka. Ale dla przyjemności warto :-)
 
reklama
Jutro spróbuję Karmi :-)

My szczepiliśmy Infanrixem Hexa - ta szczepionka już zawiera Engerix.

Dziś zaliczyłam pierwsze karmienie piersią, że tak po wiem publicznie :-) Byliśmy w restauracji u znajomych i Leoś zgłodniał (nawiasem mówiąc po godzinie od poprzedniego karmienia). Jakoś nie odczułam tego jako coś wstydliwego - pełen luz. Oprócz nas były dwa stoliki ludzi - siedziałam do nich nazwijmy to - pół tyłem. Maluszek zjadł i zasnął w foteliku na następne dwie godziny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry