reklama

Listopad 2010

Witam weekendowo:) chciałoby się powiedzieć, że słonecznie ale niestety za oknem deszcz, szaro i zimno bleehhh

Ja sama w domku, jak to w weekend, bo D w pracy i wraca jutro:( już się przyzwyczaiłam do tych samotnych weekendów jakoś daję radę:) Chyba się wybiorę na noc do rodziców:tak: ale najpierw muszę ogarnąć chałupę bo coś mi w tygodniu nie szło:cool2: Samopoczucie mimo tej pogody oki:) Brzuszka raczej zero tylko taka tłuszczykowa oponka więc póki co nie pokazuje się na wątku brzuchowym:) Miłego dzionka:)
 
reklama
Heloł :-D

wpadam na chwilę zobaczyć co u Was i pędzę do fryzjera...ależ mi sie strasznie nie chce isć na to wesele.

Pięknego dnia Wam życzę!
 
Dzisiaj jednak na tą gimnastykę znowu nie pójdę bo musimy pojechać wcześniej na Bartycką bo P coś musi załatwić, za tydzień jak się uda to pojadę już na Warszawienkę to się jakoś Anbar dogadamy :-).

Wlasnie za pol godziny ide na zajecia :-) Pogoda dzisiaj do bani, ale to nic. Machanie nogami i rekami i rozluznianie kregoslupa na pilce, dzialaja rewelacyjnie na moje samopoczucie. Daj znac na przyszly tydzien.


A ja sobie kupilam taka wielka pilke rehabilitacyjna do domu. Jakby ktoras miala problemy z bolacym kregoslupem, polecam. Kosztuje ~50 PLN, ale naprawde warto. Ja na swoja siadam na kilkanascie minut natychmiast po przyjsciu z pracy i od razu mi lepiej. Tych samych pilek uzywa sie pozniej do porodu, wiec bedzie jak znalazl w godzinie zero.
 
Egrunia gratuluje zdrowego synka!!!!!!!

U mnie dzisiaj słonecznie w końcu i mam nadzieje ze tak zostanie caly dzionek bo z tym to roznie bywa.Moj P. ma wolne wiec zaraz ruszamy na miasto, może cos uda się dzisiaj kupic ladnego dla mamusi, bo zakupki dla dzidziusia czekaja az poznamy plec.
No i dziś jeszcze USG wiec mam troche nerwy przed badaniem przeziernosci karkowej.:-(Ale mam nadzieje ze bedzie dobrze, na poznanie plci to jeszcze troche za wczesnie.

Milego weekendu.Buziaki!
 
Mam zdrowego chłopca!!!
Boziu jak ja się cieszę!!!

Właśnie doczytałam!!! GRATULUJĘ!!! Ja też się cieszę razem z Tobą :-D :-D :-D :-D :-D


Ja chyba nie będę robić tych testów potrójnych...choć nie wiem jeszcze. Przegadam to jeszcze z W. i podejmiemu decyzję.
Wierzę że wszystko z moją Kruszynką jest dobrze i nie potrzebne mi kolejne stresy zwiazane z oczekiwaniem na wyniki.

Ja już zmykam...bo i tak jestem spóźniona ;-) do poniedziałku bo jutro pewnie mnie nie będzie.
 
Witam w ten wiosenno-jesienny dzionek. Nuuuda. Po południu wybieramy się na 20-ste urodzinki mojej siostry więc może się rozruszam troszkę ;)
 
Lori - trzymam kciuki za wizytę
Mysza - na pewno będziesz się super bawiła, przygotowania są najgorsze :-)

A ja jestem strasznie zawiedziona tą Bartycką i już wiem, że urządzanie tego mieszkania nowego to będzie męka ... nic mi się nie podobało i nienawidzę chodzenia po tych sklepach wykończeniowych :-) pewnie zrzucę wszystko na projektantkę (jak już kogoś znajdę) i na siostrę :-)
a teraz oczywiście weekendowo boli mnie głowa i walczę z przemożną potrzebą sięgnięcia po Apap, bo na razie jest źle :-( czytałam gdzieś, że 90% kobiet które miewają migreny itp w ciąży ich nie ma ... dlaczego ja jestem w tych 10% ...
 
Witajcie!!!
Mysza zycze udanaje zabawy i czekamy na relacje. Co do testu potrojnego naprawde sie zastanow, bo naprawde szkoda nerwow. Ale to wasz wybor. Usg masz jak najbrdziej poprawne wiec nie ma sie czym martwic. A osobiscie nie zycze amnipunkcji.

U nasz tez pochmurno. Wlasnie ugotowalam ogorkowa i zabieram sie za kotlety mielone. Nigdy nie robilam, ale mam straszna ochote :)) Zobaczymy jak wyjdzie.
 
:) a ja nie mialam dostepu do kompa przez jakis czas bo cos nam sie psul :/ Bylam na usg , plci jeszcze nie widac, ale zdrowa dzidzia :) slicznie sobie lezala w brzuszku :) moj narzeczony oszalal jak ja zobaczyl :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry