Witajcie kochane!
No jestem dumna z mojego męża! On i Arti dzięują za gratulacje i życzenia!
Posiedzieliśmy trochę przy pizzy, winku i torciku. Mały się umęczył, bo nie chciał zasnąć z tych atrakcji na popołudniową drzemkę i padł o 19 po kąpieli. Nawet butli do końca nie obalił.hihi
Katerinko współczuję, bo musiałaś być zdenerwowana. Niestety ten duphaston jeśłi musisz brać, to Mała będzie musiała zrezygnować z cysiania. Rozumiem cię, że trudno będzie ci leżeć prz Pati, nie masz nikogo choć na parę godz.do pomocy w dzień? Narazie trzymaj się zaleceń lekarza i dużó odpoczywać. Być może krwiak się wchłonie. Postaraj się wytrzymać do następnego usg. Pamiętaj, że wszystkie trzymamy za was &&&&&&&!!
Ssabrinko gratki dla Samika chodziarza! Tak, mnie też takie kruszynki rozczulają, jak ten czas szybko mija!! A rodzeństwo jak każde dziecko, może powstać z miłości rodziców, czasem nie trzeba planować ;-)
Anek mnie też sprawa tego żłobka zbulwersowała, dla takich ludzi liczy się tylko kasa a biedne niewinne istotki cierpią. Bezdusznicy jedni!!
Onanana super, że Majeczka tak ładnie wróciła do żłobka i już się lepiej czuje! Zagłosowane!
Anus u nas też coś ostatnio nie tak z jedzonkiem. Słoiczke ble, mamine jedzonko ble. Trudno, trzeba próbować... Zganiam te humory na ząbki :-) Mąż był zestresowany, ale umiarkowanie, zresztą nie pokazuje tego po sobie, on wszystkie emocje trzyma w sobie, choć jak się urodził Artur, to łatwiej mu teraz wyrazić swoje uczucia., szczegolnie do syna.
Mary super,że Mia tak ładnie spała. Oby tak dalej! U nas też dooopna pogoda, mży i zimno.
Gola a może Małej się coś śni? Może przed snem spróbuj ją bardziej wyciszyć, zrobić masażyk, poczytać bajeczkę? Biedne te nasze bobiki, a to kolki, potem ząbki , złe sny...
Nimfii obawiam się, że Artur będzie miał z tymi dzremkami jak maciek. jemu też szkoda czasu na spanie i nawet jak ma oczy na zapałki, to w dzień w domu ciężko mu zasnąć.
Cocca super, że się odezwałaś. Mama dzielnie znosi chorobę, takie gesty wsparcia b.pomagają, masz rację, że forum jest czasem lepsze niż rodzina. Dobrze, że biegunke udalo się opanować. Brawo dla Frania za chodzenie! Myślę, że z tym rośnięciem to nic złego, może później wystrzeli w górę.
Maggipka zdradź czy grillujesz w piekarniku czy na patelni? Znów mi kobito smaka narobiłaś! Mamy podobne gusta kulinarne :-)
Idę się okąpać, wykorzystam, że dziecię już śpi i trochę odpocznę, bo nocka była kiepska, mąż opanował małego ok.północy a ok.3 Arti obudził się z płaczem i trochę mi zajęło uspokojenie go, skończyło się na podaniu Ibuprofenu.
Jeszcze raz dzięi kochane za kciukasy i zyczenia dla moich chłopaków!!!!!!!
