• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2011

Ja myślę że to zaświadczenie to po porodzie:tak: No ale nie wiem..
Co do skorpionów to już kiedyś pisałyśmy o tym:tak: Ja jestem skorpionem i łatwego charakteru nie mam ale szczerze mówiąc chciałabym żeby moja córka była trochę przynajmniej podobna do mnie. Wredota jestem, to wiem ale też nie dam sobie w kaszę dmuchać i zawsze byłam bardzo zaradna. Więc wolę żeby moje dziecko miało takie cechy niż żeby ktoś nią chciał manipulować..
 
reklama
onanana zgadzam sie z Toba,czasem nielatwy charakter nie oznacza tylko zle cechy,Ja mam przyjaciolke skorpiona i nie miala latwego charakteru ale zawsze wychodzila z gorszych sytuacji zaradniej niz Ja.
Justanka super ze u was wszystko w porzadku a tutaj wszystkie powolutku zmierzamy do tego magicznego momentu wiec cierpliwosci juz niedlugo bedzie nas wiecej rozpakowanych :-) No i faktycznie Twoja Lenka ma juz 9dni,jak ten czas leci szybciutko :-)
AnnaJ007 pewnie bedzie cisza na forum jak sie wiekszosc mamusiek rozpakuje tzn bedzie mniejszy ruch niz do tej pory :-D ale z czasem na pewno sie wszystko zmieni :-)
 
Ja strzelam w strzelca :-)
Co do znaków zodiaku to coś w tym jest, że opisują charakter człowieka. Ja jestem zodiakalnym bliźniakiem i mam dwie natury. Może wcześniej tak tego nie zauważałam, ale w pewnym momencie chyba się przyznałam sama przed sobą, że tak jest :-) Ale doprawdy nie rozumiem skąd taki atak na skorpionów? Ja osobiście chyba nie znam nikogo spod tego znaku jednak z tego co piszecie to chyba bardzo charakterne osoby:-)
 
hej
jeśli chodzi o znaki zodiaku to nie do końca się zgadzam , więcej chyba jest powiązane z datą urodzin , mój brat skorpion -złote serce ale ciężki charakter , Kuba mi się udał jako strzelec
Katerinka powiem ci że nawet jak się nie miało lewatywy to jak ci coś pocieknie to nawet o tym nie pomyślisz , bo bóle porodowe cię pochłoną ;-)
 
agalodz Faktycznie przeżycia mało ciekawe, ale sama wiesz, że najważniejsze jest to, że synuś jest cały i zdrowy i że Ty również dobrze się czujesz:tak: Teraz już złe wspomnienia nie mają znaczenia...Ja również miałam nieplanowaną cesarkę więc wiem jak to jest kiedy wszystko robią w biegu i znam również to uczucie, jak widok zdrowego bobasa powoduje, że o wszystkim się bardzo szybko zapomina. Życzę Wam zdrówka i niech Wojtuś rośnie cudny i śliczny:tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Sabrinka dzieki za wiadomosc i troske.Masz racje na nic nie mam czasu w nocy nie spie w dzien sprzatanie gotowanie mały je co 2 godziny brakije doby:)
opisałam porod w odpowiednim watku...
Gratuluje wszystkim rozpakowanym mamusiom!!! Zycze lekkich porodow dla pozostałych i spijcie duzo jak mozecie bo potem naprawde nie ma czasu..
A moj mały miał wysoki poziom bilirubiny i byłam z nim 3 doby w szpitalu jak na złosc oddział była w remoncie i siedziałam z nim na krzesełku 15 godzin potem jechałm do domu spac tzn co 3 godziny wstawałam i odciagałam mu pokarm zeby miał na noc..Do tej pory nie moge dojsc do siebie ale obiecuje ze bede czesciej zagladac:)
Całuje Was kochane i zycze wszyskiego dobrego!!
 
Dziewczyny z góry przepraszam, bo agalodz zamieściła relację z porodu, a ja nie doczytałam żeby niczego nie komentować...No i wcisnęłam swoje trzy grosze:zawstydzona/y: Obiecuję poprawę! A może da się to co napisałam przenieść np. tutaj? :confused::dry:
 
Czesc dziewczyny,
ja dochodze do siebie po kolejnym intensywnym dniu w pracy i zbieram sily na nastepny. Jeszcze dwa tygodnie. A tam wogole to czy ktoras z Was jeszcze pracuje czy tylko ja zostalam ? :crazy:
Mam nadzieje ze bede dzis lepiej spac bo ostatnia noc byla fatalna, poszlam wczesniej do lozka bo bolala mnie glowa ale pobudke mialam o 24.00, o 3.00 i o 4.30 obudzilam sie i koniec spania. Zasnelam o 6.30 a o 7.00 budzik.
Rano zaliczylam ktg, wszystko dobrze, jutro rano na usg.

Gola ja mam mozliwosc bezplatnego zzo ale narazie jestem zdania ze postaram sie bez, ale nie bede sie zarzekac, w trakcie wszystko wyjdzie.

Co do skorpionow to moja ukochana babcia byla z 18.11, ja mam termin na 18.11 i nie bede miala nic przeciwko jezeli mala urodzi sie wlasnie tego dnia. Poza tym mam kuzynke z 19.11 i kuzyna z 18.11 i jakos nie moge na nich narzekac.

Nie jestem w stanie nadrobic co jeszcze dzis naprodukowalyscie, jeszcze w domu trzeba troszke ogarnac.

Spokojnej nocy wszystkim zycze.
 
reklama
Sabrinka dzieki za wiadomosc i troske.Masz racje na nic nie mam czasu w nocy nie spie w dzien sprzatanie gotowanie mały je co 2 godziny brakije doby:)
opisałam porod w odpowiednim watku...
Gratuluje wszystkim rozpakowanym mamusiom!!! Zycze lekkich porodow dla pozostałych i spijcie duzo jak mozecie bo potem naprawde nie ma czasu..
A moj mały miał wysoki poziom bilirubiny i byłam z nim 3 doby w szpitalu jak na złosc oddział była w remoncie i siedziałam z nim na krzesełku 15 godzin potem jechałm do domu spac tzn co 3 godziny wstawałam i odciagałam mu pokarm zeby miał na noc..Do tej pory nie moge dojsc do siebie ale obiecuje ze bede czesciej zagladac:)
Całuje Was kochane i zycze wszyskiego dobrego!!
Kochana super ze sie odezwalas i rozumiem Cie doskonale,takie malenstwo pochlania mnostwo czasu,nam sie tez juz niedlugo skonczy takie przesiadywanie przed kompem ale najwazniejsze ze Wojtus jest zdrowy a Ty o porodzie postaraj sie nie myslec i zakopaj go gdzies gleboko i nie wracaj tam,bo mialas na prawde ciezkie przezycia z tamtego dnia.Dziekuje ze sie z nami podzielilas swoimi przezyciami z tamtego dnia.
Czekamy na jakies nowe zdjecia Wojtusia,oczywiscie jak tylko bedziesz miec wiecej czasu wolnego ;-) Pozdrawiam i caluski dla was i dla Wojtusia :-D

Dziewczyny z góry przepraszam, bo agalodz zamieściła relację z porodu, a ja nie doczytałam żeby niczego nie komentować...No i wcisnęłam swoje trzy grosze:zawstydzona/y: Obiecuję poprawę! A może da się to co napisałam przenieść np. tutaj? :confused::dry:
Spokojnie kochana,post przenioslam a i nie ma sie co denerwowac w razie co Ja jestem i przeniose posty jak tylko mam czas :-D Kazdemu sie zdarzy pomylka ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry