Hejjj! To ja mam porypanych snów ciąg dalszy...Mnie się śniło że imprezowałam gdzieś z moim ginem!!!
Jechaliśmy samochodem a potem byliśmy na jakiejś mega imprze, piliśmy i tańczyliśmy!!! A dodam, że mój gin ma tak mniej więcej 50-55 lat
Do tego pobiłam rekord w siusianiu bo wstawałam 5 razy
Teraz zjem śniadanko i jadę do Ikei połazić po tym dziecięcym dziale, może coś fajnego wypatrzę...Poza tym chcę kupić dwie duże poduchy;-)
julieet Świetnie, że wszystko u Ciebie ok, ciesz się nowym domkiem i leniu**** ile wlezie!
mery-beth Udanej wizytki!!!

Jechaliśmy samochodem a potem byliśmy na jakiejś mega imprze, piliśmy i tańczyliśmy!!! A dodam, że mój gin ma tak mniej więcej 50-55 lat
Do tego pobiłam rekord w siusianiu bo wstawałam 5 razy

Teraz zjem śniadanko i jadę do Ikei połazić po tym dziecięcym dziale, może coś fajnego wypatrzę...Poza tym chcę kupić dwie duże poduchy;-)
julieet Świetnie, że wszystko u Ciebie ok, ciesz się nowym domkiem i leniu**** ile wlezie!
mery-beth Udanej wizytki!!!

No to dlatego ze wspominajac pierwszy porod, mocne i regularne skurcze mi dowalily dopiero na ok 3h przed narodzinami Macka - wczesniej ich nie wyczuwalam jako cos niekonfortowego, a raczej nieznosniego.
, też mi się dzisiaj poród śnił rano jeszcze pamiętałam teraz nie mogę sobie przypomnieć szczegółow
oj działa ta nasza podświadomość