Katerinka_2
podwójnie szczęśliwa mama
Mamy właśnie godzinę 5 i moja córunia złota je 1 nocny posiłek
wykąpałysmy się 21.30, do 22 jadła, potem tata ululał... tylko teraz była katastrofa ekologiczna bo przy wieczornym ubieraniu mała się wyrwała i pampers był za luźno... musiałam ją calutką przebrać, było ryku co nie miara bo dziecko głodne i jej wtedy ubieranie wogóle nie interesuje.
Moze to taka reakcja na nagle przyjscie zimy?
Czekam az minie... staram sie cierpliwie 
a niestety bardzo czesto zachowuje sie tak jakby byl wykonczony tym ze jest z nami w domu.... Co nie zmienia faktu ze pomaga, bo musi, ale marudzi przy tym niesamowicie nieraz ...