Troszkę mnie tu nie było:-)
Witajcie dziewczynki:-)
Gola ja uważam tak jak dziewczynki powinnas gdzies wyjechać z Twoim M i to bez dziecka.Taki wyjazd by Wam dobrze zrobił. Może jakies SPA w jakimś fajnym hotelu.
Dziewczynki nawet nie próbuję nadrobić postów bo z miesiąc nie byłam na forum a Wy tu naprodukowałyście, że ho,ho.
Co tam u mnie?Ja w tej chwili na zwolnieniu a później urlop za ten rok i jesienią biorę wychowawczy do 01.04. Gdy wrócę do pracy oddamy małą pod opiekę jakiejś opiekunce.Tak postanowiliśmy z mężem. Ciężko było by mi teraz rozstac się z małą. Chcę jej poświęcić jeszcze kilka miesięcy. Czasem nie powiem jest ciężko i w tak marudne dni kosztuje mnie to dużo nerwów i opanowania.No ale warto.
Moja Ola jest teraz na etapie, że gdy gdy leży na macie z zabawkami to bardziej jest zajęta wykonywaniem wszelakich figur z unoszeniem pupy niż samymi zabawkami. Przygotowuje się do raczkowania ale jeszcze jej nie wychodzi.
A no i najwazniejsze sadzam moją malą na nocniczek!!!!!!!I powiem Wam rewelacja. Już od kilku dni kupka jest zawsze rano w nocniczku.Moja Ola tak szybko załapała, że jak tylko ją sadzam to od razu robi siku. Myślałam, że takie dzieci są za małe i nie rozumieją ale naprawdę powiem Wam, że moja załapała do czego słuzy nocnik.
Narazie nie ma z tego oszczędności pampersów, bardziej sadzam ją po to żeby się oswoiła z nocnikiem i nie uciekała z niego jak zacznie sama wstawać.No i nie jest to dla niej kara bo chętnie siedzi i ,,miętoli" zabawki. Sadzam ją tak ok.5x dziennie gdy jest pora na zmianę pieluszki.