Ssabrinaa
Podwójna Mama ☺️
Hej maminki :-)
U nas nocka jako tako minela,maly sie przebudzal kilka razy w nocy po smoka i zmiane pozycji i chyba wstawalam z 4-5 razy nie pamietam bo wstawalam pol spiaca a na karmienie wstal po 4 potem wzielam go juz do siebie bo chcialam choc troszke pospac ciurkiem bez pobudek no i pospalismy tak do 8
maly teraz szaleje i cwiczy to pelzanie do tylu i wszedzie go pelno normalnie :-)
Gola kochana wspolczuje Ci problemow osobistych mam nadzieje ze szybko sie uporacie z nimi i dojdziecie do porozumienia kochana,szczera rozmowa moze pomoc i tak jak dziewczyny pisza moze spacer we dwoje tak na oderwanie sie od domu i innych problemow a Polunie z babcia zostawic,trzymam kciuki kochana ;-)
Angun wspolczuje nocki u nas Sami z takim wielkim placzem przebudzil sie ostatnio w piatek i tez nie wiedzielismy o co kaman,dostal butle w tedy oraz 2,5 ml paracetamolu i jakos sie uspokoil ale spal wtedy ze mna w lozku pamietam bo kazda proba odlozenia go do lozeczka konczyla sie placzem albo marudzeniem
na szczescie byl to jednorazowy wyskok jak do tej pory,mam nadzieje ze i u was Arturek bedzie juz lepiej spal dzisiaj a takie nocki sie juz wam nie powtorza.
Majuska i u nas zabkow brak a synek humorzasty caly czas jest
U nas nocka jako tako minela,maly sie przebudzal kilka razy w nocy po smoka i zmiane pozycji i chyba wstawalam z 4-5 razy nie pamietam bo wstawalam pol spiaca a na karmienie wstal po 4 potem wzielam go juz do siebie bo chcialam choc troszke pospac ciurkiem bez pobudek no i pospalismy tak do 8
maly teraz szaleje i cwiczy to pelzanie do tylu i wszedzie go pelno normalnie :-)Gola kochana wspolczuje Ci problemow osobistych mam nadzieje ze szybko sie uporacie z nimi i dojdziecie do porozumienia kochana,szczera rozmowa moze pomoc i tak jak dziewczyny pisza moze spacer we dwoje tak na oderwanie sie od domu i innych problemow a Polunie z babcia zostawic,trzymam kciuki kochana ;-)
Angun wspolczuje nocki u nas Sami z takim wielkim placzem przebudzil sie ostatnio w piatek i tez nie wiedzielismy o co kaman,dostal butle w tedy oraz 2,5 ml paracetamolu i jakos sie uspokoil ale spal wtedy ze mna w lozku pamietam bo kazda proba odlozenia go do lozeczka konczyla sie placzem albo marudzeniem
na szczescie byl to jednorazowy wyskok jak do tej pory,mam nadzieje ze i u was Arturek bedzie juz lepiej spal dzisiaj a takie nocki sie juz wam nie powtorza.Majuska i u nas zabkow brak a synek humorzasty caly czas jest


Liwia ucina sobie pierwszą drzemkę śpi już 1,5godz. nie pamiętam kiedy tak długo spała
a duzo miala krostek Twoja mala? ja tez smaruje ją fioletem ale tym na bazie wody.A tylko to jej podawalas czy cos jeszcze?synek dostal heviran jeszcze ale sama malej napewno nie zdecyduje sie podac a do lekarza jestesmy na srode dopiero umowieni A ile jej podawalas tych kropelek?
No to co robić, chustek brak to pod kran go w kibelku i wyczyściliśmy pupkę. No i okazało się, że pieluch też nie mamy (myślałam, że wzięliśmy) więc ja pędem do supermarketu na drugą stronę ulicy, w jednym sklepie nie ma, w drugim kolejka ale idę bo nie mam wyjścia. Jakaś kasa się zwolniła, ja lecę, mówię wszystkim że mam tylko pieluchy ale jakaś babeczka nie chciała mnie wpuścić chociaż ja wyszłam potem zanim ona się spakowała. No ale nic, lecę do knajpy z powrotem, a tam A. z Filipkiem owiniętym w kocyk, z tym, że Fifi bez pieluchy zsikał się na jemu na buty i na podłogę ale A. cichaczem poszedł stamtąd jakby nic się nie działo bo to na uboczu było, nie chciał się przyznać, że dziecko mu nasikało. Akcję mieliśmy, lody się mojemu A. roztopiły no ale trudno, przynajmniej sytuacja opanowana