martttika
Fanka BB :)
Dziewczyny podziwiam Waszą siłę z tym nocnym wstawaniem!
U mnie mały idzie spać o 20 najpóźniej, ok. 2 obudzi się na mleko (które z resztą mu dam i sama idę spać
) i spimy do 7, w innym wypadku to chyba bym nie potrafiła funkcjonować
ankush no Twój to nawet z wyglądu widać, że solidniejszy!
U mnie mały idzie spać o 20 najpóźniej, ok. 2 obudzi się na mleko (które z resztą mu dam i sama idę spać
) i spimy do 7, w innym wypadku to chyba bym nie potrafiła funkcjonować
ankush no Twój to nawet z wyglądu widać, że solidniejszy!

u mnie w domu to dopiero bajzel bo od dwoch dni chodze jak nacpana, nie ogarniam nic, mozg od myslenia mi parowal, k.... jego mac, zatkluklabym ta noga od taboretu, ale te 25 lat... 
