Gola84
Fanka BB :)
- Dołączył(a)
- 13 Marzec 2011
- Postów
- 3 615
Dzień dobry, kochane
Asia - rany, co tym dzbankiem, jakieś uszkodzenie było?? Czy sam "od temp" tak pęknął? Dobrze, że siostra pigułka była w pobliżu
Aneczko - zdolniacha z Zosieńki, chłopem się nie przejmuj, mnie do moejgo już brak słów po prostu. Poliszon też gadatliwy, teraz co kilka dni jakieś nowe słowo, ostatnie to :diaba( żaba), pempem (pępek), bomba, Zam (zamek), tomba ( trąba słonika), sioń (słoń)
angie - widziałam na FB foto Kinguni, ślicznotka! No i te włoski, kurde pożyczcie nam trochę
Brawo za nowe umiejętności, zdolniacha! Jestem pewna, że Kingusia cały czas będzie sobie super radzić!
nimfii - kurcze, na pewno bardzo Ci przykro, że mama tak się zachowuje, najważniejsze, że mieszkacie sami i nikt wam się na co dzień w Wasze życie nie wtrąca
Saabrnkoo - U nas nocki też były do bani, przez zęby, przez nerwówkę w domu...Bić przestanie, naszej młodej już też dawno przeszło, a lała konkretnie!
ponko - nasza młoda też nas biła, myślała, że to taka zabawa, bo śmiała się jak wariatka przy tym, są dwie szkoły, reagować , albo nie. Ja wybrałam tą drugą i poskutkowało
Tłumaczenie, że nie wolno nikgo o bić, bo boli, można tylko przytuloać ,całować itp. Powodzenia:*
Polcia ma nowego zęba, więc już więcej stanu podgorączkowego nie miała, ale przyplątała się infekcja pęcherza moczowego, jak robiła siusiu darła się ziazia, krzyżowała nóżki i pokazywała na psipsię , że tam ją boli, więc rano złapałam mocz i do lab, potem z wynikami do pani dr i jest lekki stan zapalny. Byłam z nią też u dzieci zdrowych, bo nie byłyśmy u lekarza od roczku. Wszystko ok, zdrowa, waży ok 11,00 kg i ma 84 cm, waga na 50 centylu, wzrost powyżej 75, urosła od listopada prawie 10 cm!
Moja mama czuje się w miarę, znowu ma dość silne bóle prawej str i pleców, czasem plaster na ból nie pomaga. Ale zaliczyłyśmy dziś z Nią i młodą spacerek, odwilż totalna, małą miałą nóżki mokre do kolan, od razu poszłą do ciepłej wody. Gotuje nam się zupka kalafiorowa, pola spi babcia też,
Kocham Was :* buziaki:***
PS chirurg mamy jest za granicą, więc pewno do szp pojdzie w przyszlym tyg jak On wroci
Asia - rany, co tym dzbankiem, jakieś uszkodzenie było?? Czy sam "od temp" tak pęknął? Dobrze, że siostra pigułka była w pobliżu
Aneczko - zdolniacha z Zosieńki, chłopem się nie przejmuj, mnie do moejgo już brak słów po prostu. Poliszon też gadatliwy, teraz co kilka dni jakieś nowe słowo, ostatnie to :diaba( żaba), pempem (pępek), bomba, Zam (zamek), tomba ( trąba słonika), sioń (słoń)
angie - widziałam na FB foto Kinguni, ślicznotka! No i te włoski, kurde pożyczcie nam trochę
nimfii - kurcze, na pewno bardzo Ci przykro, że mama tak się zachowuje, najważniejsze, że mieszkacie sami i nikt wam się na co dzień w Wasze życie nie wtrąca
Saabrnkoo - U nas nocki też były do bani, przez zęby, przez nerwówkę w domu...Bić przestanie, naszej młodej już też dawno przeszło, a lała konkretnie!
ponko - nasza młoda też nas biła, myślała, że to taka zabawa, bo śmiała się jak wariatka przy tym, są dwie szkoły, reagować , albo nie. Ja wybrałam tą drugą i poskutkowało
Polcia ma nowego zęba, więc już więcej stanu podgorączkowego nie miała, ale przyplątała się infekcja pęcherza moczowego, jak robiła siusiu darła się ziazia, krzyżowała nóżki i pokazywała na psipsię , że tam ją boli, więc rano złapałam mocz i do lab, potem z wynikami do pani dr i jest lekki stan zapalny. Byłam z nią też u dzieci zdrowych, bo nie byłyśmy u lekarza od roczku. Wszystko ok, zdrowa, waży ok 11,00 kg i ma 84 cm, waga na 50 centylu, wzrost powyżej 75, urosła od listopada prawie 10 cm!
Moja mama czuje się w miarę, znowu ma dość silne bóle prawej str i pleców, czasem plaster na ból nie pomaga. Ale zaliczyłyśmy dziś z Nią i młodą spacerek, odwilż totalna, małą miałą nóżki mokre do kolan, od razu poszłą do ciepłej wody. Gotuje nam się zupka kalafiorowa, pola spi babcia też,
Kocham Was :* buziaki:***
PS chirurg mamy jest za granicą, więc pewno do szp pojdzie w przyszlym tyg jak On wroci

gratki z okazji kolejnego zębulka. Uściskaj mamę!
Chlopaki nie beda mieli tego na pewno - tesciowa za bardzo chora a moja mama pracuje od 8 do 19 codziennie, poza niedziela. Także na chwile obecna kontakt z nia jest minimalny. ale wiesz... Maciek juz ma taki charakter, ze on chce wszystko najlepiej zrobic, ze chce być pierwszy itp. Nie wiem czy to juz wpływ ambicji babci, czy on taki po prostu jest
ale trzymam reke na pulsie poki co ;-) Schody zaczna sie jak pojdzie do szkoly....
Ale jest kochany np. jak Ja albo A. kaszle to Sami przybiega do nas i sie zaczyna przytulac,slodziak kochany.Pogoda nie pomaga bo jest zimno nadal :-(
Całe nogi w siniakach, czoło w siniakach, warga rozcięta... I jeszcze wczoraj niewiele brakowało, a zrzuciłby na siebie dużą, ciężką komodę, tyle dobrego, że jedna szuflada wypadła i komoda na niej się zatrzymała, bo gdyby się nie zatrzymała... Nawet nie chcę myśleć...