Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
jeśli o mnie chodzi nie ukrywam że albo chciałabym urodzić w połowie października ( a to trochę za wcześnie ) albo w terminie. ja idę spać bo jestem wykończona ale tak pozytywnie
Też bym chciała juz mieć synka przy sobie ale nie zależy mi by szybciej go urodzić z chęcią do nosiła bym go do 40 tyg a nie 38 . W końcu ciąża ma trwać 40 nie wiem po co robią cc dwa tyg przed terminem.
Finkemma moja koleżanka miała dwa razy planowane cięcie na 38 tydzień i za każdym razem dzień wcześniej odchodziły jej wody i zaczynał się poród. 40 tygodni jest bardzo umowne, w końcu każda z nas ma cykle różnej długości i nie koniecznie zapłodnienie następuje w 14 dniu cyklu :-) Ja tam uważam, że jak skończę 37tc to mała już będzie gotowa do wyjścia
Dzisiaj czeka mnie chyba cały dzień prasowania. Jak widzę tą stertę ubranek to mi słabo.
A tak apropos prasowania położna środowiskowa ostatnio na spotkaniu powiedziała nam, że dziecko w sterylnych warunkach powinno się utrzymywać nie dłużej niż do 3 miesiąca. Później musimy zacząć przyzwyczajać je do zarazków i prasować już wszystkiego nie trzeba. Dla mnie to pocieszające