moja nie lubi karuzeli. i swojego łóżeczka też nie :-(
zauważyłam, że czasami jak nie może zasnać to jest bardzo marudna
ja dziś stwierdziłąm, że w ogóle nie wyglądam apetycznie, czuje się fatalnie psychicznie i fizycznie. Jeszcze dziś kolejna koleżanka powiedziała, że widąć, że jestem zmęczona. A jak mam nie być? Wszystko przy małej robię ja. Lekcje ze starszym, ja. Zabawy z młodszym ja. Zakupy ja. ?Obiad, kolacja, śniadania ja. Pranie plus prasowanie ja. Padam.