Ja uważam, że jak dziecko jest zdrowe, donoszone, ma prawidłową wagę to nie ma powodu budzić. Wydaje mi się, że takie budzenie tylko zmienia dziecku jego naturalny rytm zupełnie niepotrzebnie. Ale wiem, że zdania są podzielone w tej kwestii.
Moja starsza przesypiała od pierwszego dnia 6 godzin ciągiem i nie budziłam. Teraz mała przesypia czasami 5- 6 i nie budzę.
No i jeszcze jedna kwestia. Jak ja mojej próbuje dać jak ona nie chce to po prostu nie zjada i tyle. Odwraca głowę i nie ruszy więc budzenie nie miałoby sensu