Ja mam laktator i ręczny i elektryczny ściągam od 3 dnia po porodzie codziennie co 3 godziny i w dzien i w nocy po godzinie tak kolo 100 ml i przyznam szczerze ze wykańcza mnie to bardziej niż siedzenie z mala... na początku używałam ręcznego bolało strasznie po tygodniu nadgarstki spuchniete... przeszłam na elektryczny wolniej ale nadgarstki całe włączam tv i nadrabiam zaległości w serialach nocą. .. jedyny pozytyw... żeby odciągnąć pokarm trzeba mieć grzeczne dziecko albo kogoś kto nim się zajmie podczas ściągania... Jeśli chodzi o jedzenie jest lepiej mała zjada jakieś 600-700 ml na dobę to w miarę w normie do tego sporo kopru jakieś 100 ml. Myślę że będzie juz takim niejadkiem...