Cześć dziewczyny!
No właśnie dlatego wzbraniam się przed podawaniem kaszek. Już nawet nie chodzi o ten cukier bo też uważam, że odpowiednia ilość cukru od pewnego wieku nie zaszkodzi. Bardziej nie chce podawać kaszek bo są na mleku modyfikowanym, a przy młodszej córeczce postanowiłam sobie, że mm nie dostanie aż do 1 roku życia albo i dłużej.
Może się uda...
Spróbuje gotowa mannę na tym swoim mleku i dodawać owoce, ale to za 2- 3 tygodnie jak uporamy się z glutenem.
Na razie zupełnie się nie spiesząc mamy wprowadzoną zupkę marchewkowo- ziemniaczaną.
A tak swoją drogą to zawsze warto się zastanawiać co jest zdrowe a co nie bo nawet jak podaje się wiele dziadostwa (a czasy są takie, że trudno tego uniknąć) to warto choć częściowo zmienić na lepsze dietę malucha.
Byłyśmy dziś kolejny raz na rehabilitacji i już jest o wiele lepiej. Jest PRAWIE całkiem dobrze więc ciesze się bo dużo pracuję z małą i dobrze, że widać tego efekty...
No i moja ostatnio tez mało je. Nie wiem ile bo karmię piersią, ale jak odciągam to zje 110- 130 ml czasami uda się więcej...