Ja czapeczki po kąpieli nie zakładam. Na spacerze tylko raz nie miała czapki jak było bardzo ciepło.
Mała śpi znowu w rożku, tzn. już się w nim nie mieści wiadomo i nóg jej nie zawinę, ale jest owinięta rożkiem i przykryta kocykiem. Próbowałam ją do kołderki przyzwyczaić, ale spać nie mogła
Co do prania to od początku piorę w białym jeleniu. Mam jeszcze kilka opakowań i jak mi się skończą to będę próbowała prać już w naszym proszku.