reklama

Listopad 2015 :)

reklama
Ja zakładam na moment aż włoski i uszka wyschną. A przykrywam kocykiem tylko, śpi w bodach i pajacu.
Kurcze ja to się jeszcze boje bez czapki na spacer. Wiecie 2razy katar, szpital-oskrzele i teraz jestem przewrazliwiona.
 
Ja czapki po kapieli nie zakladam, ale wycieram uszy zawsze po kapieli
Przykrywam Mala kocykiem, bo ona sie odkrywa i w nocy potrafi sobie "przejść" na drugi koniec lozeczka, a kolderka jest grubsza wiec wole dac lzejszy koc.
Jak jest cieplo to na spacer zakladam opaske albo bardzo lekka czapke taka letnia :)
 
Wycieram uszka-swoja droga lubi :).
A Pierzecie jeszcze w proszku dla dzieci czy juz w normalnych?
Ja piore w Jelp-ie i zastanawiam się Czy nie robić pół na pół żeby zobaczyć czy nie uczulona
 
Ja czapeczki po kąpieli nie zakładam. Na spacerze tylko raz nie miała czapki jak było bardzo ciepło.
Mała śpi znowu w rożku, tzn. już się w nim nie mieści wiadomo i nóg jej nie zawinę, ale jest owinięta rożkiem i przykryta kocykiem. Próbowałam ją do kołderki przyzwyczaić, ale spać nie mogła

Co do prania to od początku piorę w białym jeleniu. Mam jeszcze kilka opakowań i jak mi się skończą to będę próbowała prać już w naszym proszku.
 
reklama
Kasza manna z owocami np. Jabłkiem jest słodziutka myślę że nie warto dodatkowo słodzic.
Walczę z tym mlekiem żeby trochę więcej jadła ale ciężko idzie... dzisiaj to w ogóle mało jadła i mleka i stałych posiłków.

Naprawdę jak bym tylko miała swoje mleko i mogła karmić do tej pory to tak bym robiła bo uważam ze ono jest najlepsze dla dzieci... ale niestety nie mam... ciesze się ze mała je owoce warzywa... a nie tylko proszek mimo że zawiera wszystko co powinna dostawać każdego dnia... po co dawać sam sztuczny proszek jsk można te same witaminy i zw organiczne dostarczyć w sposób naturalny... pozostałe musi pobierać z mm. Dopóki nie będzie jadła wszystkiego...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry