reklama

Listopad 2015 :)

Wnuczka...no właśnie u was na drugi dzień 40 stopni i gardło a u nas dzień trzeci i nadal do 38 stopni i innych objawów brak więc nadal liczę na to, że to zęby. o 18 będzie lekarz...

Olcia moja się "bujała" miesiąc zanim ruszyła...
 
reklama
No mi znow na rehabilitacji mowili ze pelzanie nie jest ok. bo dziecko nabiera zlych nawykow. Bujanie sie bardzo mu sie podoba tak jak walenie glowa we wszystko.... i kontakty go intetesuja...
 
dobrze,że pełza. mój teżjuż z miesiąc się buja, siada z podporem dalej, ale coraz pewniej. najgorzej, że pełza odpychając się dwiema rękami na raz, a nie na zmianę, a tak by było lepiej dla jego połączeń międzypółkulowych :P ale to takie moje zboczenie ;)
 
Jaga86 mój też tak lubi pełzać, chociaż już raczkuje i zawsze wtedy liże kafelki :baffled:
dzisiaj drugiego ząbka już widać, od razu dziecko lepsze więc trenuje stanie bez podparcia

Jaga z tym ćwiczeniem to święta prawda :)
to co jutro od rana ćwiczymy wszystko co dzieci?
 
Swietny pomysl relepka! :-D tylko nie wiem kto szybciej padnie, dzieciaki czy my ;-) ;)
Wczoraj z mezem raczkowalismy zeby maly podlapal, smial sie ale nie nasladowal. Oczywiscie dlugo nie idzie tak sie bawic :yes:
 
Moje dziecko wymyśla rur pozycję ze nie umiem naśladowac za słabo rozciągnięty jestem bez przerwy wstaje kilka kroków siada wstaje kilka kroków kuca i tak non stop nie wiem skąd ma tyle siły... dzisiaj siedziała 20 min na środku podwórku na grysiku i kopala w nim rączkami dołki... z dnia na dzień widzę jak coraz więcej potrafi się sobą zająć zainteresować się na dłuższą chwilę kiedyś co kilkkilka sekund i kolejna zabawka... teraz nawet 20 minut potrafi się zabawić wystarczy ze ktoś będzie w pobliżu...
 
reklama
My juz nie raczkujemy wiec kolana nie bola juz a trochę kilometrów przeszłam raczkujac... teraz kręgosłup boli strasznie od oprowadzania... na szczęście id kilku dni chodzi za jedną rączkę druga wyciąga i koniec ale dzięki temu mniej boli kręgosłup...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry