• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2015 :)

My smoka jeszcze mamy, ale tylko do usypiania i spania w dzień, sama wypluwa jak nie chce.
Noce przesypia od zawsze. Ale to ja ją budziłam na mleko.
Teraz ma fazę ciągnięcia kotka za ogon :P
 
reklama
Ja też mam straszne obawy przed kolejna ciąża najbardziej oto że maleństwo urodzi się jeszcze mniejsze niż Nadusia że ze mną jest coś nie tak skoro Nadia urodziła się taka malutka... wymioty i szpitale jakoś bym przeżyła... Ale ztygosnia na tydzień czuje ze byłabym zła matka gdybym nie zdecydowała się na następne maleństwo dla mojej córki bo nie wyobrażam sobie jakby to było gdybym nie miała rodzeństwa myślę że wiele bym straciła... a poza tym tak bardzo ją kocham że miłości starczy na dwie... pisze dwie bo czuje ze będzie druga jak tylko myślę o następnym dziecku...

Pchacz ma od 5 miesięcy z taką interaktywna tablica z przodu spędziła przy niej setki godzin super sprawa dopóki nie zaczęła sama chodzić dopiero niedawno odkryła że można go pchać nigdy jej nie pokazywałem bo nie chciałam przyspieszać i tak szybkiego chodzenia...
Po podłodze jeździ szybko ale słyszałam odkogos że przykleja się filc taki do mebli samoprzylepny do kół i jeździ wolniej... chodzika nigdy nie chciałem i na szczecie nikt nie kupił...
Noce różne z reguły butla nad ranem 5-6 potem śpi do 7-8 Wczoraj np zjadła butle o 20 i dopiero o 5 butla... więc nie jest źle... czasami trzeba wstać dobrze ze mąż a nie ja podać monia... przykryć tak
2-3 razy... Monio tylko do usypiania często w nocy wypływa i śpi...
Wczoraj skończyliśmy 11 miesięcy... ważymy 11 i pół kilo...
 
Ja wszystko zostawiam... trochę ubranek oddałam biednej sąsiadce może nie biednej tylko w domu się nie przelewa dziecko na pierwszym roku studiów tuż po sesji mąż taki element nieciekawy itp.
 
Ja też mam straszne obawy przed kolejna ciąża najbardziej oto że maleństwo urodzi się jeszcze mniejsze niż Nadusia że ze mną jest coś nie tak skoro Nadia urodziła się taka malutka... wymioty i szpitale jakoś bym przeżyła... Ale ztygosnia na tydzień czuje ze byłabym zła matka gdybym nie zdecydowała się na następne maleństwo dla mojej córki bo nie wyobrażam sobie jakby to było gdybym nie miała rodzeństwa myślę że wiele bym straciła... a poza tym tak bardzo ją kocham że miłości starczy na dwie... pisze dwie bo czuje ze będzie druga jak tylko myślę o następnym dziecku...

Pchacz ma od 5 miesięcy z taką interaktywna tablica z przodu spędziła przy niej setki godzin super sprawa dopóki nie zaczęła sama chodzić dopiero niedawno odkryła że można go pchać nigdy jej nie pokazywałem bo nie chciałam przyspieszać i tak szybkiego chodzenia...
Po podłodze jeździ szybko ale słyszałam odkogos że przykleja się filc taki do mebli samoprzylepny do kół i jeździ wolniej... chodzika nigdy nie chciałem i na szczecie nikt nie kupił...
Noce różne z reguły butla nad ranem 5-6 potem śpi do 7-8 Wczoraj np zjadła butle o 20 i dopiero o 5 butla... więc nie jest źle... czasami trzeba wstać dobrze ze mąż a nie ja podać monia... przykryć tak
2-3 razy... Monio tylko do usypiania często w nocy wypływa i śpi...
Wczoraj skończyliśmy 11 miesięcy... ważymy 11 i pół kilo...
Ja tez się boje, ze urodzę kolejna kruszynke, tylko jak patrze ile ta moja kruszyna ma w sobie energii to te obawy znikaja. Lekarz mi juz powiedzial, ze jest duze prawdopodobieństwo, ze tak sie stanie... ale ide teraz do innego gina bo moj sie nie popisał i zbagatelizowal bialko w moczu, także zobaczę co inny powie.


Napisane na HTC One_M8 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Olcia wiadomo dlaczego tak wcześnie zaczęłaś rodzic... też słyszałam o tym że albo ma się skłonności do rodzenia małych albo dużych dzieci... rzadko kiedy znacznie różni się masa rodzeństwo z kolejnych ciąż...
 
U nas znów zęby tym razem trójki na górze masakra... w nocy płacz... w dzień jeszcze gorzej jest tak nerwowa i rozdrażnienie o wszystko co się nie podoba płacz krzyk i nerwy... a za chwilę uśmiechnięta jak nigdy... mam dość tych zębów....
 
Olcia wiadomo dlaczego tak wcześnie zaczęłaś rodzic... też słyszałam o tym że albo ma się skłonności do rodzenia małych albo dużych dzieci... rzadko kiedy znacznie różni się masa rodzeństwo z kolejnych ciąż...
Musieli mi zrobić cesarke bo tętno młodemu slablo. Trafiłam do szpitala z ciśnieniem 202/116 zatrucie ciazowe jak sie pozniej okazało. Mlody byl maly bo mialam martwcie łożyska. A przyczyna to prawdopodobnie niezdiagnozowane nadciśnienie w ciazy. Mialam niby ksiazkowe. A lekarz na moje sugestie, ze dla mnie to wysokie bo jestem niskocisnieniowcem, kazał mi jexdzic winda na wizyte...

Mlody byl maly, raptem 960g/32tc a teraz jak urodziła szwagierka 3120kg to mi sie wydawało ze taka kruszynka :)

Dzieci tak szybko rosną, jak oglądam zdjęcia młodego to aż lezka sie w oku kreci...

Napisane na HTC One_M8 w aplikacji Forum BabyBoom
 
My juz w domu :) tydzień na świeżym powietrzu dobrze mi zrobił. Mała ciągła kota za ogon, gonila pieska i zrobiła 3 kroczki, ale to tak jednorazowo :(.
Długo zasypia ostatnio.

No to maluszki się urodziły te wasze dzieciaczki ale już nadrobily :)
A
Któraś z was paliła w Ciazy?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry