• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2015 :)

No...prawdą jest, że im bardziej się odkłada decyzję o kolejnym dziecku tym jest trudniej. Ja wiedziałam, że chce przynajmniej dwoje więc wciąż miałam w sobie ciśnienie, że najwyższa pora, ale decyzja nie była łatwa...
Ostatecznie namówiła mnie...właścicielka żłobka starszej córki :)

Ale za to teraz mam mega ciśnienie na trzecie dziecko i póki co nie wiem kiedy ale wiem, że bardzo go chcę...

Chodzikom jestem całkowicie przeciwna!
Za to u mojej małej córeczki funkcję pchacza pełni wózek dla lalek- spaceruje sobie z nim po całym mieszkaniu i wozi pluszaki starszej córki :))) Nawet już umie skręcać :)
 
reklama
Raczkowanie to bardzo ważny etap i niezdrowo to jest jak dziecko go omija...
Skoczki?? Co to skoczek?

Pchacze nie wpływają negatywnie na rozwój dziecka w odróżnieniu do chodzika...ale ja ledwo zdążyłam o pchaczu pomyśleć to moja mała zaczęła chodzić sama
A jak naszej fizjo pytałam o pchacz to powiedziała "A nie chodzi po domu pchając różne przedmioty?? No to jak chodzi...to po co pchacz?"
Ale generalnie w jej opinii pchacz jest ok...

Moja mama też ma wiele teorii zupełnie różnych od moich, ale generalnie moje zdanie szanuje...
Kiedyś inaczej się wychowywało dzieci...
 
No każdy stara się wychowywać dzieci najlepiej jak umie- z jakim skutkiem to czas pokaże...
Ja tam jestem dumna z moich córek i wydaje mi się, że są świetne. Głównie mam na myśli starszą bo o niej już więcej można powiedzieć- jest grzeczna, mądra i dobra...ale ma dopiero 4 lata. Jak będzie miała 40 lat to stwierdzę na ile wychowanie jej mi się udało :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry