U nas już od tygodnia pielucha sucha po nocy wiec dzisiaj już nie zakładam... w dzień już ponad dwa tygodnie bez pampersa...
Jakoś tak przykro bo to był ostatni pampers który córce założyłam... tak szybko dorosła... tak szybko mi ten czas minął...
buzia się nie zamyka ciągle gada pyta i zaczyna się mądrzyc, ,, Mamo proszę Cię przestań mi gadać głupoty to jest tak... I tak.....'' ciesze się ze tak pięknie mówi od dawna ale głowa mi pęka po całym dniu... w nocy nie wstaje na siku nie wola rano pełny nocnik...