Miałam kolkę nerkową w ciąży. Pierwszy atak koło 15 tc. Od razu byłam u lekarza bo nie wiedziałam co się dzieje. Drugi i ostatni w 19 tc. Potem już się nie powtarzało.
Myślę, że jest spore ryzyko, że w tej ciąży się powtórzy.
Ja z badań robiłam tylko morfologię, HBS, HCV, HIV, grupę krwi, TOXO.
Tuz przed wizytą zafundują sobie mocz i będę powtarzać na własną rękę raz, dwa w miesiącu. Wynik moczu jednak dużo mówi, a niewiele kosztuje i pieniędzy i wysiłku.
Tarczycowe zrobię w najbliższym czasie.
Niestety te najdroższe badania trzeba sobie robić samemu bo lekarze nie chcą przepisywać. Nie są obowiązkowe w ciąży.