Ja to prenatalne miałam w 11 tygodniu i 4 dniu i byłam pewna, że nic nie będzie jeszcze widać, ale dzidziuś był tak aktywny, że prezentował się z każdej strony i ponadto męczyła go czkawka przez całe usg, taki cudowny widok. Na razie wszystko wskazuje na córeczkę, ale wiadomo, że jeszcze patrzę na to z przymrużeniem oka. Dziwi mnie tylko, że pani genetyk sama z siebie powiedziała mi o płci w tak wczesnej ciąży.